piątek, 25 maja 2012

IsaDora Wild West



Brązująca kolekcja na lato 2012. Zobaczywszy baner z ciekawością weszłam do sklepu, choć jestem ostatnią osobą, która może być zainteresowana kosmetykami brązującymi jako że posiadam jasną cerę, i każdy brązer będzie na mnie po pierwsze za ciemny po drugie za żółty. 
I ta (podobna do Rachel Welch) pani, w beznadziejnym kapeluszu.... I ten tytuł "Wild West"...




Jednak w samym sklepie miło się zdziwiłam, bowiem oprócz kosmetyków stricte brązujących - dwóch brązerów w sprayu - w kolorach "Summer tan" i "Light summer tan" (jak dla mnie mają taki sam kolor - pomarańczowobrązowy i ciemny, a fe) i brązera w pudrze (również pomarańczowobrązowego), pogrubiającego tuszu do rzęs, i pędzla (nie zwróciłam uwagę do czego) w skład kolekcji wchodzą dwie potrójne, pastelowe paletki do powiek (mi przypadła do gustu ta z kolorem pistacjowym):





 oraz dwie szminki z serii Jelly Kiss - jedna ma kolor dość ciemny, nie wiem jaki, bo skupiłam się na drugiej -słodkiej, apetycznej i  bladoróżówej:



Natomiast w sklepie, w którym byłam nie było w ofercie widocznych na pierwszym banerze błyszczyków ani różu w sztyfcie.

A teraz słowo o tym, co najbardziej ujęło mnie w tej kolekcji: chcąc pokazać siostrze jej kolory pokryłam palce i dłonie swatchami po czym wyszłam ze sklepu, ku wielkiemu zdziwieniu sprzedawczyni, która patrzyła na moje dłonie, pokryte brązowymi plamami brązerów w sprayu ;) i właśnie kiedy pokazywałam te swatche, w jaskrawym świetle słonecznym zobaczyłyśmy, jak pięknie się iskrzą w słońcu cienie do powiek, i jasna szminka. To naprawdę kosmetyki na lato... Przy czym efekt niesamowitego połysku idzie w parze z gładką konsystencją cieni, nie ma tutaj wielkich, tępych, osypujących się już przy wykonywaniu makijażu drobin, tylko po prostu cudowne iskrzenie pastelowych kolorów....
(Natomiast brązer w pudrze jest całkiem matowy, brązery w sprayu też nie mają ani grama żadnych drobinek).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.