wtorek, 19 czerwca 2012

Nowa limitka essence - Fruity

"Sorbet to rodzaj orzeźwiającego mrożonego deseru, robionego z posłodzonej wody z zamrożonymi owocami (najczęściej sokiem lub purée), ewentualnie winem lub likierem." (cyt. za http://pl.wikipedia.org/wiki/Sorbet)














W nowej kolekcji essence o nazwie "Fruity" powtarza się słowo "sorbet." A więc zapowiada to coś owocowego, soczystego, świeżego, lekkiego.






W skład kolekcji wchodzi róż do policzków w musie ( b.delikatny, przypomina róże w musie Catrice z serii Hidden World (http://umalujsie.blogspot.com/2012/04/trele-morele-czyli-kolor-sezonu.html)
Pachnący lakier nawierzchniowy i pachnący wygładzający lakier nawierzchniowy, dwie szminki (również b. b. delikatne by nie rzec - właściwie niewidoczne jako kolor), trzy cienie do powiek w musie, 5 lakierów do paznokci w tym dwa z brokatowymi drobinkami i naklejki -owocki na paznokcie.
Rządzą w tej kolekcji właśnie rozwodnione owocowe kolory, rozbielone pastele. Pachnące topy na lakiery nie pachną zbyt ładnie, a róż pachnie nieprzyjemnie-  "lekowo". Cienie są właściwie delikatnymi drobinkami w kremie, dają delikatny ale widoczny połysk raczej niż kolor, typowo letnia propozycja.
Mi najbardziej podobają się lakiery do paznokci, w pastelowych kolorach pięknie podbijających opaleniznę (najlepiej taką, której ja z moją karnacja nigdy nie osiągnę :(  Muszę się decydować na nie szybko, bowiem z tego co zauważyłam serie limitowane essence cieszą się dużym powodzeniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.