niedziela, 2 września 2012

Cztery typy urody - bajkowo :)

DISNEY PRINCESSES




Kogo interesują bliżej kwestie typów urody wg pór roku i rad dotyczących pasującej każdemu z nich kolorystyki ten znajdzie ich dużo bo wszystko na ten temat zostało już chyba powiedziane - ja zatem chcę tutaj zilustrować owe opisy odpowiednimi, skądinąd bardzo znanymi,  wizerunkami :)
(tekst opisów pochodzi z kobieta.wp.pl.)



"Pani wiosna ma jasną cerę o brzoskwiniowym odcieniu, często z rumieńcami i złocistymi piegami. Skóra łatwo się opala i przyjmuje złoty odcień. Oczy są najczęściej szare lub niebieskozielone, ale mogą mieć również piwny bądź brązowy kolor, a ich oprawa jest jasna. Pani wiosna to najczęściej blondynka lub szatynka z miodowymi refleksami":


 KOPCIUSZEK






"Pani lato posiada porcelanową, bladą cerę, na której często goszczą piegi o szarym odcieniu, a spod delikatnej skóry prześwitują naczynka. Włosy są popielate lub platynowe, a oczy niebieskie, szare, szaroniebieskie bądź szarozielone": 

ROSZPUNKA





"O ile odróżnienie typu kolorystycznego wiosny i lata nieraz przysparza wielu problemów, to jesienny typ urody jest na tyle charakterystyczny, ze nie można go pomylić z żadnym innym. Pani Jesień wyróżniają włosy o miedzianym, rdzaworudym, marchewkowym lub kasztanowym odcieniu": 


ARIEL






" Kobiety reprezentujące zimowy typ kolorystyczny podzielić możemy na dwie grupy w zależności od rodzaju karnacji – pierwszą grupę tworzą panie o porcelanowej, bardzo jasnej cerze...":


 KRÓLEWNA ŚNIEŻKA:



"...drugą natomiast panie o oliwkowym odcieniu skóry":


JASMINA

 


"Jednak bez względu na karnację, każda Pani Zima ma ciemną oprawę oczu i usta w kolorze czerwieni. Oczy są najczęściej niebieskie lub brązowe, włosy natomiast czarne lub ciemnobrązowe, często z charakterystycznym granatowym połyskiem" 



Na pewno każda z nas pasuje do opisu któregoś z tych typów urody bądź ich mieszanki - to tylko potwierdza, że też jest księżniczką. Ale taką prawdziwą, nie z bajki :)

1 komentarz:

  1. Miło być Kopciuszkiem..ważne, że nie kopciuchem ;)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.