niedziela, 26 maja 2013

Różane zakupy kosmetyczne

Pachnący rożano sklepik w Katowicach i zakupy w nimhttp://umalujsie.blogspot.com/2013/04/bugarska-roza-kosmetyczne-zakupy.html
skłoniły mnie do poszukania informacji o olejku różanym i wodzie różanej:  http://umalujsie.blogspot.com/2013/04/olejek-rozany-i-woda-rozana.html
oraz do poszukania skojarzeń z różą: http://umalujsie.blogspot.com/2013/04/roza.html

a przede wszystkim - uwiódł mnie zapach róż. Kupiłam więc na Allegro kolejne bułgarskie kosmetyki z olejkiem różanym. Przyszły w paczce, w pudełku szczelnie opatulonym czarną folią, otworzyłam je a w środku: RÓŻE, RÓŻE, RÓŻE!!! Zapach tak intensywny, że pudełko było go pełne, choć Nadawca szczelnie opakował i zabezpieczył poszczególne kosmetyki marki Natural Rose.
A są to:

-perfumy: 

Wszystkie kosmetyki mają nalepki z informacjami w języku polskm, i wydrukowane takowe ulotki, ja korzystam z informacji  na opakowaniu po angielsku, bo jest ich więcej.
"Ponadczasowy i ultranowoczesny zapach otuli cię magią bułgarskiej róży. Inspirowany świeżością natury i reprezentowany przez niesamowity bukiet róż, które dopiero co zostały zerwane, przemówi do kobiety, która tęskni za byciem wolną w każdej chwili życia, jest zaproszeniem do bycia częścią ekscytującego świata pełnego przyjemności, niespodzianek i pokus."
Poezja:)

 oraz:

-liftingujący krem na noc z olejkiem różanym i olejem arganowym:

- krem na noc z aloe vera i masłem shea:

Recenzje w/w kremów - jak je porządnie wypróbuję :)

piątek, 24 maja 2013

Kosmetyczne prezenty z Florydy :)

Kosmetyczne zakupy, które z Florydy


przywiozła mi Koleżanka (Pozdrawiam :)

Sally Hansen


- puder mineralny:


- odżywka baza/top do paznokci:

love  beauty BY FOREVER 21


- lakier do paznokci:


 - róż:


- malinowy błyszczyk do ust:


środa, 22 maja 2013

Liquid Lip Balm Lovely - recenzja

Zimą przedstawiałam feriowe zakupy m.in. z Rossmanna z Centrum Manhattan w Gdańsku (http://umalujsie.blogspot.com/2013/02/feriowe-zakupy-kosmetyczne.html)

Wśród nich znalazły się dwa balsamy do ust marki Lovely z serii Liquid Lip Balm.

Balsam z kamforą i mentolem:




oraz anti age:



Balsamy mają przyjemne dla oka opakowania, i miały przyjemną cenę 5 zł.
W stosowaniu również są przyjemne, pielęgnują usta, nie wysuszają ich, natomiast nie miałam okazji - na szczęście - sprawdzić jak radzą sobie w sytuacjach takich jak stany zapalne i opryszczka.
Mają intensywne zapachy - pierwszy kamfory (ja go akurat lubię, kojarzy się z maścią z kotkiem z dawnych lat), a drugi miodu i mentolu.

środa, 15 maja 2013

Tołpa Ujędrniający krem liftingujący 40+ recenzja

Ujędrniający krem liftingujący 40+ Tołpa


z serii planet of NATURE


SKŁAD:


Nabyłam go zachęcona jego ceną w Tesco, bowiem widziałam go w aptece po 35 zł, potem w Tesco po 25 zł, w końcu kupiłam go po 19,99 zł.

Jako że nie ma w nim filtrów przeciwslonecznych ja stosuję go tylko jako krem na noc.
Ma fajną, lekką ale trochę budyniową konsystencję.
Rzeczywiście nie podrażnia, nie uczula, choć ekohasła akurat nie robią na mnie żadnego wrażenia.
Ma zapach, który niezbyt mi się podoba, dokładnie taki jak

Sopot spa z serii niebieskiej -solankowej:
i krem "świetlista cera" Corine de Farme:


przez to odnoszę wrażenie,  że to jakiś zapach, który ma świadczyć o tym, że te kremy są bardziej "naturalnie" niż inne.

Jeśli chodzi o efekty działania na mojej skórze lat 33, to wykazuje jakieś działanie ujędrniające, mam wrażenie, że moja skóra jest po nim jakaś taka bardziej spoista. Aczkolwiek bez szaleństw i  dlatego na razie jednak nie planuję zakupu następnego słoiczka.
Z drugiej strony żaden krem nie dokona cudu zmienienia moich rysów twarzy na ostrzejsze i bardziej wyraźne, dlatego być może nie doceniam jak na razie działania kremów ujędrniających i liftingujących.

wtorek, 14 maja 2013

Bielenda Krem na noc Kolagenowe odmłodzenie - recenzja

Krem Bielenda na noc


z serii Kolagenowe Odmłodzenie






której twarzą jest Edyta Olszówka


jeśli stosując ten krem -  lub jakikolwiek inny -  martwicie się że nie wyglądacie tak, jak jego ambasadorka - już się nie martwcie:  ona też tak nie wygląda

 http://aleseriale.pl/title,Przepis-na-zycie-Olszowka-bez-makijazu,wid,124164,wiadomosc.html?ticaid=610947



Seria jest częścią linii Biotechnologia Ciekłokrystaliczna 7D ( WOW, przyznacie, że "brzmi dumnie" - cokolwiek to znaczy. Ja zatrzymałam się na trzech wymiarach, tj. 3D :)


Krem przeznaczony do skóry 40+


Obietnice producenta:


Skład:

Recenzja:
-nie podrażnia, nie uczula, zapach nie przeszkadza,
-fajna konsystencja, coś w stylu rzadkiego budyniu,
-na mojej skórze - prawie 33  - nie zauważyłam jakiś spektakularnych efektów, nie wiem, czy krem ich nie spowodował, czy stan skóry nie jest aż tak zły, żeby było widać na nim jakieś zmiany, wszak krem jest przeznaczony do nieco starszej cery, ale ogólnie mam wrażenie że moja skóra jest mało jędrna, mało spoista, i jakby za mało trzyma się kości, do tego mam okrągłą twarz, a kontury takiej szybko zaczynają się sypać, i podwójny podbródek od czasów, kiedy byłam jeszcze szczupła,  i wszystko to jest w moim odczuciu raczej kwestią genów niż nieodpowiedniej pielęgnacji tudzież szybkiego starzenia się,
- z racji tego wszystkiego nie potrafię powiedzieć, czy ten krem w ogóle na mnie zadziałał, na pewno mi nie zaszkodził i był przyjemny w stosowaniu

poniedziałek, 13 maja 2013

Szminka CATRICE z limitki CANDY SHOCK - recenzja

Pomadka z kolekcji Catrice "Candy shock" ( http://umalujsie.blogspot.com/2013/05/nowa-limitka-catrice-candy-shock.html)

jedna z dwóch

 http://www.moonchildbeauty.com/2013/03/catrice-candy-shock-le.html


w kolorze C02 "sugar shock":


http://blog.kremmania.hu/2013/04/limitalt-catrice-candy-shock.html

w ciekawej formie, słupka z kolorem otoczonego przezroczystym jakbyżelem:


Jak dla mnie jej kolor nie ma nic wspólnego  z ilustracjami reklamującymi serię...


...ale i na to nie liczyłam.

Efekt jak przy szmince pielęgnacyjnej, czyli lekki połysk i raczej brak koloru - może dlatego, że moje usta mają naturalnie mocną pigmentację.
Nie zauważyłam jakiegoś pielęgnacyjnego działania, ale też nie wysusza moich skłonnych do przesuszania sięust.
Z powodu bardzo słabego koloru spokojnie można jej używać zawsze, i bez lusterka.





wtorek, 7 maja 2013

Lawenda



skłoniły mnie do poszukania informacji o róży (http://umalujsie.blogspot.com/2013/04/roza.html)
oraz o 
lawendzie:


"Lawenda (Lavandula L. ) – rodzaj roślin z rodziny jasnotowatych. Obejmuje ponad 40 gatunków. Pochodzą one z obszaru śródziemnomorskiego od Wysp Kanaryjskich po Indie. Gatunkiem typowym jest Lavandula spica L.



Zastosowanie


  • Rośliny kosmetyczne uprawiane dla eterycznych olejków wykorzystywanych w kosmetyce. Lawendę wąskolistną uprawia się na szeroką skalę we Francji (głównie w Prowansji), Anglii, Ameryce Południowej.
  • Niektóre gatunki są uprawiane jako rośliny ozdobne
  • Roślina lecznicza
  • Roślina miododajna
  • Stosowane są przeciwko molom odzieżowym, które odstraszaja swoim zapachem.

Ciekawostki


  • Symbolika średniowiecza kojarzyła bladoliliową lawendę z duchowymi zaletami Matki Boskiej.
  • Chorwacka wyspa Hvar znana jest również jako "lawendowa wyspa", ze względu na sadzoną masowo lawendę, która jest jednym z głównych źródeł dochodów wyspy. Lavendula croatia należy do najszlachetniejszych odmian w Europie, przewyższając swą jakością nawet lawendę prowansalską." http://pl.wikipedia.org/wiki/Lawenda
 Wyspa Hvar:


 http://www.gdenamore.com/sr/hrvatska/hvar/apartmani-marija-bodlovi%C4%87-o715


  http://www.vilabakana.com/abouttheisland.htm


Pola lawendy w Prowansji:
 
 http://latyfundia.blogspot.com/2012/06/prowansja-pola-lawend.html

 http://ogrod.rolnicy.com/galeria/galeria/category/Pola-Lawendy/14.html

 http://ogrod.rolnicy.com/galeria/galeria/image/Pola-Lawendy/140.html


Lawendowe dekory do kuchni (do wyboru, aczkolwiek nie do koloru, bo są tylko w kolorystyce... lawendy :)

http://czterykaty.pl/czterykaty/5,108501,12300718,Dekoracje__to_tylko_konewka.html?i=9

 http://lawendowykredens.blog.pl/prowansalskie-dekoracje-z-lawenda/

Lawendowe świece zapachowe (i olejki do lampek):
 http://www.opinie.egospodarka.pl/Bartek-Candles-Swiece-Lawenda,28531.html





"Olejek lawendowy (łac. Oleum Lavandulae) – olejek eteryczny pozyskiwany z lawendy wąskolistnej, zwanej też lekarską lub prawdziwą (Lavandula angustifolia), uprawianej przede wszystkim w południowej Francji. Olejki są pozyskiwane metodą destylacji z parą wodną lub ekstrakcji rozpuszczalnikami lotnymi. Wśród licznych składników mieszanin związków chemicznych, jakimi są destylaty i ekstrakty, dominują octan linalilu i linalol. Olejek lawendowy jest stosowany jako składnik perfum, wód toaletowych, mydeł toaletowych i leków oraz jako przyprawa. (…0
W perfumiarstwie olejek lawendowy był w poprzednich stuleciach bardzo popularny. W XVIII w. niemal wszystkich europejskich dworach królewskich i książęcych korzystano z „Eau de Cologne” – wody kolońskiej Fariny, która rozsławiła Kolonię jako miasto perfum. W skład modnej przez wieki kompozycji wchodziły olejki.

– bergamotowy, cytrynowy, pomarańczowy – nuta głowy,

– lawendowy, rozmarynowy – nuta serca,

– neroli (kwiat gorzkiej pomarańczy) – nuta bazy.
W latach 1910–1915 powstały znane brytyjskie kompozycje zapachowe pierwszych męskich wód toaletowych: „English Lavender” Atkinsona i „Old English Lavender” Yardleya, zastąpionych w 1934 roku przez „Pour un homme” Carona. W tych jednokwiatowych kompozycjach stosowano olejek pozyskiwany z brytyjskiej odmiany lawendy (Lavandula spica).
Obecnie zapach lawendy jest przez perfumiarzy wykorzystywany rzadziej, co tłumaczy się zbyt silnym jego skojarzeniem z zapachem proszków do prania. Olejek stosuje się w kompozycjach męskich wód toaletowych jako składnik świeżej nuty początkowej. Jest ceniony w gospodarstwie domowym, jako środek odświeżający, lub przyprawa kuchenna.
W farmacji olejek lawendowy jest stosowany, jako środek zapachowy, do wyrobu spirytusu lawendowego (Spiritus Lavendulae, F.P.III) i spirytusu mydlanego (Spiritus Saponis kalini', F.P.III) oraz dodatek do leków galenowych, np. Acetum profumatum, Mixtura oleoso-balsamica, Spiritus Rosmarini compositus i inne. Jest też składnikiem soli trzeźwiących. Olejkowi przypisuje się różnego rodzaju oddziaływania fitofarmakologiczne, np. uspokajające i nasenne, pobudzające wydzielanie soków trawiennych, antyseptyczne, przeciwwzdęciowe, moczopędne. Olejek jest też polecany do wcierania miejscowego, jako środek o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbólowym. Zależność między chemicznym składem olejków i ich biologiczną aktywnością jest wciąż przedmiotem badań."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Olejek_lawendowy



czwartek, 2 maja 2013

Nowa limitka Catrice "Candy shock"

Urocza, słodka  i cukierkowa - jak informuje nas już sama nazwa - propozycja Catrice na wiosnę lato 2013.

http://www.manuela-s.com/2013/03/05/catrice-limited-edition-candy-shock/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=catrice-limited-edition-candy-shock



W skład kolekcji wchodzą:
-lakiery do paznokci (pastelowe kolorki, fajne choć nie dla mnie przy moich bladych i różowawych dłoniach).
-marmurkowy rozświetlacz (jak dla mnie na pierwszy rzut oka jakoś nie bardzo rozświetla),
-marmurkowy róż,
-pilingujący błyszczyk/pomadka  (niestety nie było testera),
-perełki na paznokcie,
-balsam do ust - w środku kolor, a na zawnątrz warstwa żelowa,
-perłowe cienie do powiek

Jasne, pastelowe kolorki i urocze obrazki prezentujące tą kolekcję.