poniedziałek, 23 lutego 2015

Idzie wiosna - kosmetyczne (i nie tylko) oznaki wiosny :)



Wiosna kojarzyła mi się do tej pory bardziej z żywymi, kontrastowymi połączeniami kolorystycznymi wziętymi z przyrody kolorami Wielkanocy:


jak zielony (TUTAJ) i żółty (TUTAJ)

ale już widzę, że tej wiosny będę miała chrapkę na pastelowe kolory - też wiosenne:



jasne, delikatne, różowe. Wzięte z palety kolorystycznej wiosennego kwiecia:


Słowem: dziewczęco, lekko romantycznie.

(Pisałam już Jak dodać sobie romantyczności)

Zapachy - słodkie, ale nie duszące i nie ciężkie.
Zamiana podkładów na kremie zimowym na kremy BB na kremie nawilżającym.


Przykładowo-poglądowe zdjęcie takowych:



1.  ISADORA ray of light cienie do powiek EYE SHADOW TRIO SPRING GARDEN

2.  Miss Dior Cherie

3.  Lolita Lempicka SI LOLITA

4.  ARTDECO cień do powiek 33

5.  Vipera BB cream silky match maker

6. ISADORA rozswietlajaca konturówka ray of light pink opal 81

7.  RIMMEL stay blushed 002 touch of berry

8.MISSHA BB CREAM shiny

9.  Golden Rose szminka velvet matte 07

10. Avon idealny pocałunek lovey dovey pink

11.Accessorize 3 besotted

12. BB Holika Holika moisture petit

13. KOBO luminous baked colour 321 rosy

14. ESSENCE go all girlie 25

15.  BOURJOIS 95 rose de jaspe 

16.JOKO vinylmania 84

17. EVELINE color edition 916

18.   Golden Rose rich color 67

19. Gucci ENVY ME





W tutejszej drogerii już pojawiły się dwie wiosenne kolekcje:

PUPA



 Inspiracją wiosennej kolekcji Pupa Milano Sport Chic jest nowoczesny i barwny pejzaż wielkich metropolii. Widać wyraźnie motywy typowe dla stylu miejskiego i sportowego: opakowania mają ma nowoczesny design, a energetyczne kolory kolekcji poprawiają samopoczucie. Sportowe detale dodają klasycznej elegancji szczyptę awangardy. W modzie do stylu formalnego przenikają elementy high-tech ze świata sportu takie jak nowoczesne tkaniny i akcesoria typowe dla miłośników biegania. Sportowy plecak i sneakersy to prawdziwy must-have sezonu Wiosna 2015.
Nowa kolekcja Pupy oscyluje pomiędzy pomiędzy stylem wyrafinowanym a sportowym. W ultranowoczesnej palecie kolorystycznej przeplatają się intensywne i delikatne pastele z odrobiną srebra i kontrastującymi akcentami w kolorze czarnym. Kosmetyki mają konsystencje kremowe i aksamitne. Na powiekach króluje mat i lekki połysk. Graficzne detale makijażu uzupełnia matowy manicure wykonany lakierem o wykończeniu imitującym gumę. Usta są bardzo błyszczące, a policzki mocno rozświetlone. 
http://www.ofeminin.pl/makijaz/nowosci-kosmetyczne-styczen-2015-makijaz-d59876c668492.html




Pastelowe kolory, przedziwne kolory cieni w kremie. Mi najbardziej podoba się koralowy róż do policzków/do włosów:



ARTDECO


http://www.thebeautyofoz.com/2015/01/preview-friday-72.html


Nic z obu tych kolekcji mnie jakoś szczególnie nie zachwyciło, a jeśli kogoś zachwyciło, a nie chce wydawać tyle, ile sprzedawcy życzą sobie za te kosmetyki (a nie są one takie znowu tanie) nauczona doświadczeniem lat poprzednich, kiedy zachwyciło mnie jakiś cudo którejś z tych dwóch w/w marek i od razu o tej porze to kupiłam, radzę: CZEKAĆ. Trendy bowiem mają to do siebie, że są powszechne (jak to trendy) i z lekkim opóźnieniem w stosunku do w/w marek podobne produkty będziemy mogli znaleźć na niższych półkach cenowych.


Jeśli wiosna to pożegnanie z zimą i jej ostatnie wyprzedaże.  Przezorny zawsze przezorny :) Ja zakupiłam dwie pary butów (boleję nad coraz wyższymi cenami kozaków i uważam, że takie zakupy są najrozsądniejsze).

Buty są marki CARINII:



Zakupione w ich sklepie firmowym, bowiem (mimo mego ubolewania nad cenami kozaków) i tak jestem w tej dobrej sytuacji, że tu niedaleko znajduje się istne zagłębie obuwniczych marek (m.in. Carinii), i w sklepach przyzakładowych  (które- oprócz Carinii- znajdują się jakieś 20 km stąd) można je kupić i tak taniej niż potem gdzieś w Polsce (a widziałam je wszędzie jak Polska długa i szeroka, łącznie z wypasionym sklepem w warszawskiech Złotycy Tarasach). Prawda jest taka, że właściwie od lat nie kupiłam już żadnych skórzanych butów w jakimś tam zwykłym obuwniczym- tylko właśnie w sklepach przyzakładowych tutejszego zagłębia obuwniczego.
A to moeje zakupy:

przejściówki, w których teraz chodzę do spodni:






i kozaki, które od razu odłożyłam na następny sezon:





Bajeczna informacja - zrobiła na mnie spore wrażenie- te kostiumy mogą być naprawdę zachwycające, no i kryształowe pantofelki... Kiedy zobaczyłam wielki plakat tego filmu nie wzbudził on mojego zaintersosowania, ale teraz bardzo ciekawią mnie kostiumy w nim ...





I na koniec-  kilka moich wiosennych zdjęć:




4 komentarze:

  1. Piekne zdjecia kwiatow:) tulipany sa przesliczne! Wiosna I latem czesciej siegam po BB kremy. Podobaja mi sie lakiery 17 I 18! Mam rowniez prawie identyczne przejsciowki ale ja chadzalam w nich tutaj cala zime.

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.