niedziela, 26 kwietnia 2015

Ładne perfumy na wiosnę :)

Ciepłe, słodkie i fotogeniczne :)



Si Lolita

Moje ulubione perfumy, zakochałam się w nich od razu kiedy pojawiły się na rynku. Na poniższych zdjęciach moja chyba trzecia urocza flaszka w kształcie koniczynki, jeszcze czekająca na rozpakowanie.
Słodkie, pikantne, ciepłe i zmysłowe , ale równocześnie świeże i lekkie.
Najwięcej komplementów na temat moich perfum zbieram, kiedy właśnie je mam na sobie.
Opis tych perfum możecie przeczytać w moim jesiennym poście Ciepłe i słodkie perfumy na jesień w moim obiektywie i w poście Ulubione perfumy






GUCCI ENVY me

Ciepłe, słodkie, ale nie duszące. 100% słodyczy w wydaniu, które nie dusi, ale oczarowuje.
Zbierają komplementy, kiedy je noszę.
Opis tych perfum możecie przeczytać w moim jesiennym poście Ulubione perfumy

 


 LOVELY GARDEN Oriflame

"Woda toaletowa Lovely Garden to perfekcyjne połączenie niezapomnianych wspomnień z nowoczesnością w bardzo kobiecym wydaniu. To niczym przeniesienie do wspaniałych zakątków wielkiego parku bądź ogrodu wypełnionego przepięknym i niesamowitym zapachem.  Woda ta została stworzona dla kobiet, które są ciekawe świata, lubią czuć się wyjątkowo oraz pragną być zaskakiwane. To ekskluzywny zapach pełen czaru oraz melancholii.

Woda toaletowa Lovely Garden stworzona została dla kobiet w wieku 20 - 25 lat, które cenią bliskość natury, a jednocześnie chcą być zadziwiane niepowtarzalnymi, ale również uwodzicielskimi woniami. 

Elegancki flakonik utrzymany jest w prostej i minimalistycznej formie z zielonym płynem, który doskonale obrazuje wyłaniający się zapach.

Kompozycja zapachowa wody toaletowej Lovely Garden dla kobiet to połączenie nut:

Głowy: granat, rabarbar
Serca: czerwona peonia, akordy ciepłego mleka
Głębi: piżmo, waniliowa orchidea, drzewo sandałowca


Woda toaletowa Lovely Garden – stworzona została dla kobiet lubiących wędrówki i ciekawych świata jednak również delikatnych i bardzo wrażliwych. Wyraźne nuty rabarbaru łączą się z soczystymi zielonymi nutami i akordami ciepłego mleka. Następnie ujawniają się łagodne tony waniliowej orchidei. Dzięki uzupełniającym się nutom stworzony został trwały, zaskakujący oraz uwodzicielski zapach."
http://www.glow.pl/uroda/zapachy/oriflame-lovely-garden-damska-woda-toaletowa/


Stosunkowo nowa pozycja w ofercie Oriflame. Słodki zapach, który jednak może się wydawać nieco mdły, i jako jedyny z przedstawionych tu zapachów ma właśnie tę cechę. Perfumy te są rozczarowująco nietrwałe.. Zlewam się więc nimi, żeby poczuć dobrze ten zapach. Kupiłam go na promocji po 54,90 zł i z powodu ich nietrwałości dobrze, że chociaż nie dałam za nie regularnej ceny 89 zł. Więcej już ich nie kupię, ale obecnie psikam się nimi namiętnie.  

Być może z powodu opisu i szaty graficznej reklamy:


kojarzą mi się z tajemniczym ogrodem...
Jedna z różnic pomiędzy mną a Marilyn Monroe jest taka, że ona spała ubrana w kilka kropel perfum CHANEL 5, a ja - w piżamę i obecnie właśnie w Lovely Garden od Oriflame... :)



BREAKZONE Zippo

"To zapach dla modnej, odważnej dziewczyny. Uwielbiające taniec, kolorową, ekstrawagancką modę i fryzury, znakomicie poruszające się w aktualnych trendach. Pełne życia, energii, pasji jaką jest taniec. Pozytywnie nastawione do otaczającego świata, traktują go trochę z przymrużeniem oka. Udowadniają, że może być kolorowy i ciekawy jak ich fryzury. Intensywna świeżość żurawiny, białej brzoskwini oraz orzeźwiających nutach cytryny.  Musujące nuty głowy łączą się z romantycznymi nutami serca: kwiatowym bukietem konwalii, jaśminu i dopełniającym ciepłym karmelem. Bazowe nuty to bogactwo ciepłych, zmysłowych, szlachetnych akordów wyrażających jej buntowniczy charakter. "
http://www.glow.pl/uroda/zapachy/zippo-breakzone-nowe-zapachy-dla-niej-i-dla-niego/



Kupione w Naturze po mega promocji.
Już od dawna chciałam kupić perfumy z nutą zapachową konwalii (uwielbiam konwalie!), i teraz to uczyniłam. Jest to najcięższy i najcieplejszy zapach z wyżej przedstawionych, ale bardzo daleko mu do duszących, orientalnych nut.

Nie jestem biegła w mówieniu o zapachach i w rozpoznawaniu ich,  ale robię co mogę i sporządziłam tu dla Was (korzystając z informacji na http://www.fragrantica.pl/) porównanie nut zapachowych pokazywanych tu przeze mnie perfum, może pomoże w ogarnięciu ich zapachów, podobieństw i różnic:

 

Si Lolita
GUCCI ENVY me
LOVELY GARDEN
Oriflame
BREAKZONE
Zippo

Górne
nuty
Bergamotka,
mandarynka
Piwonia, ananas,
różowy pieprz,
liść czarnej porzeczki,
 brzoskwinia, jaśmin,
mango
Rabarbar, granat,
 nuty zielone
Żurawina,
 biała brzoskwinia,
 cytryna

Środkowe
nuty
Różowym pieprz,
 groszek pachnący,
 żywica elemi,
 heliotrop, pszonak
Piwonia, piżmo,
biała herbata,
granat, liczi,
jaśmin, róża
Heliotrop, piwonia,
mleko
Konwalia, jaśmin,
karmel

Dolne
nuty
Paczula, fasolka tonka,
 żywica bursztynowa,
 żywica elemi
Drzewo tekowe,
drzewo sandałowe,
fasolka tonka,
piżmo, tytoń
Piżmo, drzewo sandałowe,
orchidea
Wanilia, paczula,
cedr,
żywica bursztynowa

12 komentarzy:

  1. Znam jedynie Envy Me. Przyjemne i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podejrzewam więc, że spodobałoby Ci się również i Si Lolita, a pewnie i Breakzone :)

      Usuń
    2. Z Lolitą nie jestem pewna. Wąchałam kilka jej perfum i żadne mi się nie podobały...

      Usuń
    3. Ja też nie jestem wcale przekonana do pozostałych perfum Lolity. Mam co prawda jeszcze Fleur de Corail, do których zachęciłam się po wiadomości, że zostają wycofane, że są takie cudowne, i po promocji w Rossmannie - i używam ich, ale nie jestem zachwycona...

      Usuń
  2. Ja miałam 2 lata temu lovely garden od Oriflame..Bardzo je lubiłam,szkoda ze akurat aromat rabarbaru tak krotko się w nich trzymał, pozostałych nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli mylnie mi się wydawało, że Lovely Garden to nowość... Fakt, że ich świeże nuty szybko mijają i zostaje właśnie nieco mdly, słodki zapach. Ale i ten bardzo szybko mija....

      Usuń
  3. Kiedyś bardzo namiętnie używałam Lolity :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nadal jestem nimi zachwycona, odstawiam je tylko na zimę na rzecz cięższych zapachów :)

      Usuń
  4. znam ten z oriflame, ładny ale szybko się ulatnia ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam małego świra na punkcie perfum, więc z przyjemnością zapoznałam się z tym postem :) Najbardziej ciekawi mnie Lolita, bo nigdy nie miałam perfum tej marki i bardzo mnie intrygują. Zippo wąchałam, ale to chyba jednak nie moja bajka, bo wolę bardziej słodkie i kobiece zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. to się cieszę :) a Si Lolita - jak dla mnie cudo :) Zippo ja odbieram jako słodkie, i troszeczkę ciężkie :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.