wtorek, 14 kwietnia 2015

Makijaż "kolorowe kreski" :)

Ostatnio mam fazy na kreski i eyelinery, ale jest to zazwyczaj pojedyncza kreska w spokojnym kolorze :)
Wciąż jeszcze uczę się kresek i nabieram wprawy, szczególnie, że mam opadające kąciki oczu i tym bardziej nie jest to takie łatwe je wykonać... Poza tym mam głęboko osadzone oczy, co znowuż sprawia, że owe kreski nie zawsze są dobrze widoczne...  Więc jeśli ujrzycie gdzieś jakieś niedociągnięcia - to zapewne znaczy, że macie dobry wzrok :) Tym niemniej próbuję, próbuję kresek, bo nie znam innej metody nauczenia się czegoś niż próbowanie i zrobienia czegoś niż właśnie robienie :)






- bez flesza:






  - z fleszem:






Kosmetyki, których użyłam:


1. Inglot Eye Shadow double sparkle 495

2. Essence all about matt! fixing compact powder 

3.  MAYBELLINE puder AFFINITONE 03 soft light sand beige

4.Inglot bronzer do konturowania kolor 505 

5. Golden Rose velvet matte 09

6. Inglot puder rozświetlajacy HD kolor 42

7. Catrice kredka eye brow stylist 020 Date With Ash-ton

8. Avon neonowa konturowka glimmerstick brights kolor aqua shock

9.  Essence kredka big bright eyes nude

10. Pierre Rene eyeliner waterproof 18

 11. L'OREAL maskara VOLUME MILLION LASHES So Cuture So Black 

12. Missha B.B. CREAM Shiny 

13. Maybelline żelowy eyeliner 24h black

14.  Catrice camouflage cream 010 ivory 

 15. Lovely SILVER higlighter

16. róż love & beauty by FOREVER 21

17. Inglot Duraline

16 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawie wyszły Ci te kreski. Ja też ostatnio mam na nie bzika heh . Podobnie jak Ty również mam opadające powieki i głęboko osadzone oczy i różnie z tymi kreskami u mnie bywa...aczkolwiek ostatnio jestem coraz bardziej zadowolona z tego jak mi wychodzą :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) cóż, trzeba radzić sobie z tym, czym obdarzyła nas matka natura :) a wprawa czyni mistrza, to na pewno :)

      Usuń
  2. super kreseczki i kolor niebieskości obłedny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, cieszę się, i dostaję większej werwy do ponownych tego typu malunków :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. ano może być, że i tak jest... jak ostało tu powiedziane wciąż się uczę, i nie jestem profesjonalistką w tym temacie ... :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. :) nie chcę za bardzo narzekać, są jasne ale długie i nie proste ale - od czasów licealnych nie ma połowy ich jeśli chodzi o gęstość...

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.