piątek, 10 kwietnia 2015

Sutaszowe zakupy na DaWandzie :)

Mój drugi  - po kwietnej opasce  - zakup na DaWandzie :)

Wspaniałe okazy sutaszu, którym jako techniką jestem zachwycona nie od dziś, zaś zakupy w butiku Rhodiana były dla mnie o tyle trudne, że podobało mi się tam wszystko (słownie:wszystko)

Jestem wielka fanką rękodzieła i jako taka wiem również to, że ręczna robota - kosztuje. Zarówno wykonanie jak i pomysły. I to jedyny powód, jaki powstrzymał mnie przed zakupem wspomnianego wszystkiego :)
Oj wiedziałam ja co robię (dla mojego portfela) już długo omijając DaWandę - ale jak już tam weszłam... Jest pełna hand made cudowności...

Kolczyki kosztowały ok. 34 zł za 1 parę, a opaska ok. 33 zł, razem wydałam 142 zł z groszami, a więc niemało, ale: rękodzieło kosztuje. Moim zdaniem - warto bo są to prześliczne, stylowe rzeczy. Moim zdaniem to dodatki robią strój, i ja bardzo lubię taką robotę :)

Miałam ochotę na coś w mocnych, kontrastowych kolorach - coś  bollywoodzkiego/w klimatach "Wspaniałego stulecia" ,  na coś w beżach/nude , na coś kremowego i perłowego, na kryształki i... mam.


Co będę dużo gadać:  niech te zdjęcia przemówią za mnie, ja jestem absolutnie zachwycona, i sądzę że powrócę jeszcze do butiku Rhodiana:








5 komentarzy:

  1. przepiękne! idę popatrzeć, co tam mają :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne :) Ja osobiście na dawandzie kupiłam opaskę-wianek z ostem i wrzosem z butiku Ptaszarnia i fascynator z ptakiem z butku Artemoda ;)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.