poniedziałek, 11 maja 2015

Makijaż PAWIE PIÓRKO paletkami HOT COLORS My Secret/PEACOCK FEATHER make up :)




Odpowiedź na pytanie po co właściwie - zachęcona zachwytami blogosfery - kupiłam te paletki przyszła sama: ano, żeby trochę pobawić się kolorami, których jak dotąd nie wyobrażałam sobie nawet na moich powiekach :)


Po makijażu  SUNSET czyli ZACHÓD SŁOŃCA


Przyszedł czas na pozostałe kolory z owych paletek (a w pamięci mam już kolejny makijaż do wykonania za ich pomocą). O ile róży w cieniach do powiek nie unikam i an co dzień o tyle błękity i zielenie kojarzą mi się z nieszczęsnymi. szmirowatymi latami 80-tymi...   Jak dotąd byłam zdania, że w nowoczesnej wersji - owszem, pasują, ale tylko brunetkom z ciemnymi oczami. Ku memu zdziwieniu pawie piórko prezentowało się na mnie całkiem niezgorzej...
Tak więc dzięki paletkom HOT COLORS odkrywam dotąd całkiem przeze mnie nieznane rejony kolorystyczne :)
Kto dopatrzy się w poniższym makijażu jakiejś niestaranności - zapewne będzie miał rację, bo jak mówię to moje pierwsze koty za płoty z takim rodzajem makijażu. Pomijając to, że mam opadającą powiekę i głęboko osadzone oczy na co nic nie poradzę to  co do wykonania makijażu - cóż nie ma chyba lepszego sposobu na opanowanie jakiejś umiejętności niż próbowanie tegoż ... :)

A oto moje pawie piórko:






- bez flesza:




- z fleszem:




Kosmetyki, których użyłam:



1. My Secret hot colors revolt against the nude - kolor limonkowy i zielony

2.  Maybelline żelowy eyeliner 24 h, 01 intense black 

3. CATRICE Absolute Eye Colour 420 Talk Like An Egypcian

4. My Secret hot colors shake colors - kolor kobaltowy i zielony

 5. L'OREAL maskara VOLUME MILLION LASHES So Cuture So Black  

6. AVON glimmerstick eye liner blackest black

7. Avon neonowa konturowka glimmerstick brights kolor aqua shock

8. ORIFLAME dynamic duo eyeliner  (kolor starty) - kolor turkusowy

9.  Essence kredka big bright eyes nude




Na koniec nie mogę nie dodać, że "pawie piórko" od razu i momentalnie kojarzy mi się ze zbiorem fraszek, które z chęcią czytałam już od dzieciństwa, a ten był chyba pierwszym z nich:

4 komentarze:

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.