piątek, 12 czerwca 2015

Maskara Max Factor Wild Mega Volume - dzika objętość czy grube rozczarowanie?




Kupiłam ją w Rossmannie za 35 zł. To taniej niż moje ulubione tusze z serii i false lash effect. Byłam akurat z moją siostrą, która przypomniała mi, że zawsze ją pytałam co ma na rzęsach kiedy ona użyła własnie tej maskary. Wobec tego - kupiłam go.




Wznieś się na wyżyny i zbuduj niesamowitą objętość dzięki nowej maskarze Wild Mega Volume Maskara Max Factor - została specjalnie stworzona do tego by przenieść twoje rzęsy na następny poziom. Ta innowacyjna maskara natychmiast przyciemnia i podkreśla wygląd każdej rzęsy dzięki nieustraszonej szczoteczce Amplifier. Formuła zawiera miękkie włókna, które idealnie przywierają do szczoteczki w kształcie klepsydry. W jej zwężeniu krótkie włókna zbierają większą ilość maskary i sprawiają, że produkt idealnie rozprowadza się u podstawy rzęs dając bazę do budowania większej objętości. Okrągła główka szczoteczki tuszu Wild Mega Volume Maskara Max Factor z dłuższymi włoskami pozwala wydłużyć rzęsy i idealnie wyciągnąć ku górze ich końcówki. Wynik to 3 razy więcej objętości i wyrazisty look.


 Wielka szczota z zaokrąglonymi końcami (coś jak klepsydra):



Od razu można odkryć, że (zapewne przez mega wielką szczotę)  ten tusz nie należy do tzw. kosmetyków szybkich (tzn., że posługując się nim w porannym niedoczasie kiedy liczy się każda sekunda stracimy czas na wycieranie patyczkiem tych ubrudzeń.
Pal licho, jeśli ubrudzi gołą skórę, gorzej, gdy jest już na niej makijaż oka - wtedy tusz staje się jeszcze bardziej powolny.




Efekty na oku

przypominam, że mam długie, zawinięte, jasne rzęsy, którym należy dodać koloru i objętości.







Wg mnie tusz nie spełnia obietnic i moich pokładanych w nim oczekiwań. Wcale nie nadaje jakiejś dzikiej objętości, ale za  to brudzi skórę i nieco się grudkuje na rzęsach.
Lepsze będą (ok. 20 zł droższe) tusze z serii false lash effect  (w tej chwili mam. bo do niego wróciłam i jest najlepszy z tych, które próbowałam: fusion)



a nawet L'OREAL maskara VOLUME MILLION LASHES So Cuture So Black ,
który strasznie zjechałam w poście o nim tymczasem kiedy wysechł nieco to okazał się bardzo dobry, a jeszcze Wasze zachwyty moimi rzęsami pod postami z makijażami - a to jego miałam na tychże rzęsach.


Max Factor Wild Mega Volume - bez szaleństwa... Na mnie się nie sprawdził, nie spełnił obietnic ani pokładanych w nim oczekiwań. Nie kupię go więcej.

7 komentarzy:

  1. Oj nie, nie podoba mi się ten wiki mega efekt...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie spodobał mi się efekt :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie rzadkie brwi, ciężko ocenić efekt przez to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. toż on ma właśnie dziko pogrubiać rzęsy, po to go kupiłam...

      Usuń
  4. Szkoda, że się nie sprawdził, szczególnie, że do najtańszych nie należy.

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.