wtorek, 8 września 2015

LIOELE krem Dollish Cera-V CC



Kosmetyk użyczony mi przez Nails tale



Obietnice producenta...


...słowne: 
 
Lioele Dollish Veil Vita to multifunkcyjny krem CC. Chroni przed promieniowaniem UV, głęboko nawilża, kryje niedoskonałości i wyrównuje koloryt.
 Zawiera mikro kapsułki koloru, które w trakcie rozprowadzania kremu dostosowują się do kolorytu Twojej cery. Odżywia skórę, dzięki bogactwu dobroczynnych składników roślinnych, m.in. aloesu i oleju jojoba. Zawiera ceramidy, witaminę B3 oraz witaminę E działającą antyrodnikowo.
 http://asianstore.pl/pelnowymiarowe/270-lioele-dollish-veil-bb-spf25-pa.html


... wizualne:



... i w tym miejscu zagorząłe fanki mega matu już widza, że to nie jest kosmetyk dla nich... Daje typowy dla koreańskich kremów BB czy też CC efekt mokrej skóry.
Kosmetyk ma w nazwie dollish i rzeczywiście obiecuje i daje pewien  efekt laleczkowatości,  gdyż laleczki mają zwykle bladą, gładką i idealną, ale nieco lśniącą, porcelanową cerę.

http://bjd-shop.com/others-c-7/supia-dolls-rosy-13-bjd-p-75.html



Opakowanie 30 ml (ładne, mleczne, opalizujące na zieleń)...


...z pompką...


Kosmetyk w kolorze białym, o gładkiej, śliskiej, przyjemniej konsystencji, z malutkimi drobinkami w kolorze grafitowym...



,

... które podczas rozcierania zmieniają kolor nakładanego kosmetyku z białego na właśnie taki:




W polskich sklepach internetowych kosztuje ok. 75 zł.

Zanim pokażę efekty na buzi kilka słów ode mnie:

- spełnia obietnice producenta,
- jest tak nawilżający, że można by go stosować bez kremu pielęgnacyjnego,
- rozjaśnia,
- ujednolica kolory,
- dobrze kryje,
- jego trwałość jest wystarczająca na co dzień - tzn., że nie użyłabym go na większą, dłuższą i taneczną imprezę typu wesele,bo jednak bałabym się, że spłynie i z mojej, mieszanej w stronę suchej, skóry,
i wreszcie to, co najbardziej mi się w nim podoba:
- naprawdę zostawia na buzi efekt laleczki, taką poświatę, takie lśnienie, jak filtr w jakimś programie lub aplikacji!
Wiem, że nie spodoba się to miłośniczkom matu, ale dla mnie jest ekstra!  Aż szkoda pokrywać go pudrem matującym, lepszy będzie do tego np. FIXER Wibo. (Chyba najlepiej byłoby nie przypruszać go w ogóle niczym, ale wtedy bałabym się o jego trwałość).

Tego rodzaju kosmetyki - lekkie i jasne oraz lśniące na skórze uważam za produkty na sezon wiosenny i na lżejsze kremy na dzień, dlatego na razie nie noszę się z zamiarem kupienia sobie tego kremu CC, pozostawię sobie tę opcję do rozważenia pod koniec sezonu zimowego.



Efekty na twarzy:



PRZED/PO


PRZED
PO




PRZED
PO



PRZED
PO






PO





3 komentarze:

  1. Bardzo ładny efekt daje ten krem. Cera wygląda zdrowo i promiennie :-).

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.