środa, 28 października 2015

Makijaż na Haloween:wampirycznie :)




Wskazówki na szybko:

- mocne brwi,
- ciemne smoky,
- jasny podkład,
- czerwone usta,
- brak różu,
- jak najbardziej wystające kości policzkowe  (u mnie od ciężkie do niemożliwe do osiągnięcia :) czyli bronzer i rozświetlacz

Wszystko to można dozować wg potrzeb, a np. nakładka na zęby, nie mówiąc o szkłach kontaktowych (nie mam ani jednego ani drugiego) plus stosowny strój zupełnie nas ucharakteryzują.  Mój makijaż jest po prostu inspirowany motywem wampirycznym, w którym chodzi o zabawę :) Ponieważ bardziej chodzi mi o efekt  i inspirację, więc - w odróżnieniu od moich zdjęć innych makijaży - te były robione w sztucznym świetle, z fleszem, a obróbka, której je poddałam to tylko efekt CinemaScope w Picasie.


Swoją drogą - czy zauważyliście podobieństwo słowa "wampir" do "wamp"..? :)





 A teraz wracamy do tematyki wampirycznej:








Kosmetyki, których użyłam:


1. Inglot cień do powiek pearl 452 

2. AVON true color mocha latte kolor nr 2

3. GOLDEN ROSE velvet matte lipstick 20

4. CATRICE cream camouflage ivory 010 

 5. ESSENCE alla about matt!

6. MAYBELLINE AFFINITONE 03  light sand beige

7. CATRICE eye brow stylist 020 Date With Ash-ton 

8.  L'OREAL MEGA VOLUME miss manga <KLIK>

9 .AA jedwabisty podkład rozświetlajacy LUMI 101 ivory <KLIK>

10. LADYCODE by Bell higlighter glow skin powder <KLIK> 

11. INGLOT puder do modelowania twarzy HD 505 <KLIK>

8 komentarzy:

  1. Fajnie to wygląda, można się przestraszyć!
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł, ładnie i trochę wampirycznie☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ten cień Inglota sam w sobie ma śliczny kolor, ale użyty na mnie sam na żywo już wystarczy, żebym wyglądała jak zza grobu... ;)

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.