poniedziałek, 30 listopada 2015

L'OREAL maskara MEGA VOLUME miss manga PUNKY


Nabyłam ją zachęcona L'OREAL maskara MEGA VOLUME miss manga <klik>


Siostra maskary Loreal Miss Manga. Wersja Punky- z silikonową szczoteczką. Nowa formuła zapewnia efekt mega pogrubionych rzęs. Specjalnie zaprojektowana szczoteczka, z silikonowymi włoskami o szerokim rozstawieniu, zapewnia efekt "trójkątów" na rzęsach. Szczoteczka zapewnia idealne wytuszowanie i pogrubienie zarówno górnych jak i dolnych rzęs.
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=74913


Info na opakowaniu:

Mega objętość, na górnych i dolnych rzęsach, kolczaste rzęsy.

 Na Allegro dałam za niego ok. 21 zeta.





Szczoteczka jest kolczasta- krótkie, silikonowe "kolce".



Tu w porównaniu z  L'OREAL maskara MEGA VOLUME miss manga <klik>






Jak widać zupełnie inna szczoteczka.


Efekt na rzęsach PRZED/PO:








Wg mnie:

- mimo, iż na tych zdjęciach nie różni się zasadniczo od L'OREAL maskara MEGA VOLUME miss manga <klik>  na zdjęciach w poście jej poświęconym, to na żywo jest różnica: zobaczyłyście ją później i Wy: w zdjęciach makijażu oka, na którym miałam wersję tuszu  z różową skuwką zbierałam za każdym razem sporo komplementów na temat rzęs, natomiast przy zdjęciach w wersji z limonkową skuwką nie doczekałam się od Was dobrego słowa :) tylko jedną uwagę, że rzęsy są posklejane :)

- a była to uwaga słuszna, czekałam, aż tusz trochę przyschnie, że może mu pomoże, ale gdzie tam: to sklejka do rzęs, zwykła sklejka, nie wiem skąd pomysł na "trójkąty" rzęs czyli owe "kolce",

- nie wydłuża, nie dodaje objętości,

- strasznie brudzi przy aplikacji,

- rozmazuje się i krusz,

- bardzo ciężko się zmywa.



Nie polecam. Mimo podobnej nazwy nie przypomina mojej w tej chwili ulubionej  L'OREAL maskara MEGA VOLUME miss manga <klik>

Jak macie wolne 24 zeta, to kupcie se za nie coś ładnego - ale na pewno nie ten tusz! 

niedziela, 29 listopada 2015

Makijaż paletką WIBO 3 STEPS TO PERFECT FACE: twarz, oczy, usta


W roli głównej paletka, którą bliżej pokazywałam TUTAJ <klik> 


PRZED/PO

Bez flesza:

 


Z fleszem:


Usta: róż na bazie z Duraline



Oczy: cała paletka



Twarz: cała paletka wg swojego przeznaczenia






Kosmetyki, których użyłam:



1. Wibo paletka 3 STEPS TO PERFECT FACE CONTOUR PALETTE <klik> 
w roli cieni do powiek, produktu do ust no i rzecz jasna konturowania czyli różu, rozświetlacza i pudru brązującego

2. INGLOT Duraline jako baza na usta

3. RIMMEL LASTING FINISH 25 nude <klik> kolor 100 iviry


4.MAYBELLINE AFFINITONE 03  light sand beige

5 ESSENCE alla about matt! 

6. CATRICE cream camouflage ivory 01

7. L'Oreal miss manga mega volume punky
Jest do kitu, ale muszę go zużyć. Recenzja niebawem.

8. CATRICE LIQUID CAMOUFLAGE 010 PORCELLAIN <klik> 



Wnioski:

Dużo błysku.
Róż ma złote drobiny, rozświetlacz jest w tonach różowych, zimnych, chociaż wg mnie na mojej bladej i różowej z natury twarzy nie gryzą się. Najmniej pasuje mi puder brązujący, jest nieco za ciepły, z drugiej strony jako dość słaba pigmentacja nie naraża na zrobienie sobie nim krzywdy.
Jestem zadowolona z efektu i uważam, że w/w paletka można zrobić całkiem udany makijaż dzienny - delikatny, ale świeży, dziewczęcy i rozświetlający, przy czym chcąc użyć wszystkich trzech kosmetyków na twarz trzeba być jednak fanką błysku :)

sobota, 28 listopada 2015

Nowe w DROGERII NATURA: szafa PRESTIGE COSMETICS i nowa szafa PIERRE RENE



Dość długo stała tutaj pusta, i budziła moją ciekawość, w końcu się zapełniła (prawie w całości), szafa nowej marki w Drogeriach Natura, PRESTIGE COSMETICS:



Niewiele znalazłam na jej temat, stronę ma tylko angielskojęzyczną: http://www.prestigecosmetics.com/

Macie już coś tej marki?
Coś polecacie/odradzacie???

Jeszcze nowsza nowość (ale to brzmi!) to nowa odsłona szafy Pierre Rene, sama stuningowana i  ze stuningowanymi opakowaniami niektórych kosmetyków (przynajmniej cieni do powiek, post o moim zakupie niebawem):




piątek, 27 listopada 2015

Kosmetyki P2 dostępne w HEBE. Moje kosmetyki P2

Moje odkrycie po krótkim pobycie w Warszawie, i jeszcze krótszej przebieżce po sklepach: 

dostępne stacjonarnie w Polsce kosmetyki P2. Wreszcie można się przekonać, czy cieszyły się one w Internetach dobrą sławą tylko przez to, że dostęp do nich był ograniczony  ( w moim wypadku właśnie to napędza sławę Balea, która mnie nie zachwyciła).

 

 

Modowi szpiedzy trendów marki p2 uważnie obserwują i tropią najnowsze tendencje w makijażu i modzie na całym świecie. Zainspirowani pomysłami słynnych kreatorów wspólnie z technologami marki p2 mającymi ogromną wiedzę na temat tworzenia kosmetyków do makijażu opracowują co sześć miesięcy zupełnie nowe kolekcje produktów najwyższej jakości, w nowoczesnym designie i w przystępnej cenie.

Wśród kosmetyków do makijażu marki p2 można znaleźć nie tylko wiele nowoczesnych produktów silnie związanych z najnowszy- mi trendami mody, ale także kosmetyki, które zadowolą klientki o bardziej tradycyjnym guście. Łączy je wysoka jakość i najnowsze technologie wykorzystywane do ich produkcji. Do najbardziej lubianych przez kobiety produktów z oferty p2 należą od kilku sezonów: pogrubiające tusze do rzęs zwiększające ich objętość, wysokogatunkowe kredki do brwi, linery do oczu z nowocześniejszym i wygodniejszym w użyciu pędzelkiem, błyszczki do ust, które jednocześnie mogą pełnić funkcję różu do policzków, pomadki do ust w szerokiej gamie kolorów (nawet do 15 odcieni) i lakiery do paznokci o różnych efektach wykończenia – błyszczącym, matowym, brokatowym lub satynowym . Niezwykle istotne miejsce w ofercie produktów marki p2 zajmują także nowoczesne korektory w kremie, fluidy w płynie oraz lekki matujący żel pod makijaż zapewniający idealne pokrycie oraz odpowiednią ochronę i nawilżenie skóry. Marka p2 zadbała również o klientki, które cenią sobie trwałość makijażu. Z myślą o nich w ofercie kosmetyków pojawiły się między innymi produkty służące do rozświetlania cery, utrwalacz koloru pomadki, mgiełka utrwalająca makijaż, delikatna baza utrwalająca i ułatwiająca nakładanie cieni do powiek oraz wykańczający makijaż transparentny puder. Kosmetyki p2 jakością nie odbiegają od produktów profesjonalnych, z których korzystają najsłynniejsi makijażyści podczas pokazów mody. Marka p2 dostępna jest w wybranych hebe. 
 http://www.hebe.pl/marki/p2#


Ceny z  tej szafy (tak na pierwszy rzut oka) porównałabym z cenami Rimmel, zwróciłam uwagę tylko na cenę moich (poniżej) cieni do powiek i jest 26 zeta z groszami. Ciężko się w ogóle dopchać do tej szafy, widać, że cieszy się sporym zainteresowaniem.

Ja pokazywałam moje kosmetyki tej marki czyli

 PURE COLOR lipstick 105 Bondi Beach

BASE + CARE COAT oxygen-carrier

PERFECT FACE all-over illuminator

SHADES OF NUDE eye shadow palette 020 bright nude


w postach: 

Super prezenty z Berlina i co nieco o PRL-u <klik> 
 


3 x TAK czyli odkrycia czerwca <klik>


  Makijaż moimi kosmetykami P2 <klik>


 Makijaż:brąz,śliwka,złoto,róż i turkus. Inglot,L'Oreal i in. <klik>



Ze swojego powyższego zasobu ja jestem całkowicie zadowolona, ale dość sceptyczne zdanie o w/w cieniach możecie poznać TUTAJ <klik>
spotkałam się też z krytyką FOREVER INTENSE eye shadow cream 040 <klik>
 
A Wy- czy znacie tę markę?
Macie coś z jej szafy?
A może coś szczególnie polecacie/odradzacie?

czwartek, 26 listopada 2015

AVON szminka ultra beauty lip stylo FOREVER PINK



Kupiłam ją z tego katalogu, w tej cenie:

 http://www.mojavon.pl/katalog-avon-152015/#9



Bez flesza:







Z fleszem:





Efekt na ustach.

Usta bez makijażu:


Z tą szminką:




 Wg mnie:

- soczysty kolor,
 - obiecany satynowy efekt i nie robi na ustach wrażenia mega gęstej jak np. AVON szminka ZMYSŁOWA PRZYJEMNOŚĆ daffodil petal <KLIK>
 - trwałość jak prawie każdej szminki u mnie - zjadacza szminek (więc nawet nie uważam tego za wadę):  dość słaba,
- krycie: średnie, nieprzesadne, ale większe niż AVON ULTRA COLOUR Golden Nude <klik>
- przyjemna aplikacja i noszenie, po prostu czuje się tę gładką konsystencję.
- jej regularna cena  - biorąc pod uwagę jej (dobrą) jakość -  jest całkiem OK, a kupienie jej za 10 zeta uważam za mój bardzo dobry zakup.
Produkt ten - kolejny -  utwierdza mnie w przekonaniu, że Avon jest kredkami do oczu i szminkami silny.


Makijaż z użyciem tej szminki możecie zobaczyć TUTAJ <klik>


A na koniec: moje ulubione porównanie kolorów (i krycia) -w katalogu i w rzeczywistości...


 W życiu nie zamówiłabym sobie tak sinego (odcienia fioletu) koloru jak ten na szmince w katalogu ! A więc dlaczego..? A więc dlatego, że zamówiłam tę szminkę jako prezent, ale się pomyliłam, otworzyłam ją, użyłam, i mi się to dopiero przypomniało, że to miał być prezent... Kolor mi się podoba, a więc jej używam, ale w rzeczywistości to inny kolor!!! Inny kolor (szminki), inne krycie (na ustach) niż w katalogu. Rada jest jedna: oglądajmy swatche, albo się zdziwimy nie raz, i zapewne nie tylko miło...

środa, 25 listopada 2015

SENSIQUE trendy eyeshadows 109 GREYSCALE

Stosunkowa nowość od Sensique.


Aksamitne cienie o wyjątkowej formule pozwalającej na wykonanie perfekcyjnego makijażu. Intensywne, świetliste kolory utrzymują się na powiekach przez wiele godzin.
Dostępne 9 kompozycji kolorystycznych.
 http://www.sensique.pl/produkty/2l


Szarości to zdecydowanie NIE są moje kolory, ale tym razem był mi potrzebny szary do wykonania makijażu mglisty, jesienny zachód słońca <klik> 


I zdecydowałam się nabyć tę paletkę, w cenie 9,99 zł.
Na temat jej jakości nie będę się wypowiadać, gdyż użyłam jej tylko raz. Była przyjemna w użyciu, ale wiem, że ja fanką cieni Sensique nie jestem, choć mają one wiele fanek.
Cienie są dosyć mokre, zupełnie jak metaliczne cienie w paletkach My Secret, no może nieco mniej od tamtych.
109 to zestaw skali szarości od prawie białej, przez gołębią, kolor z  - wg mnie - tonami zielonymi, aż po ciemny, popielaty. Wszystkie cienie są perłowe, tzn. mają drobno zmielone drobinki, które chyba najbardziej będzie tu widać na niektórych zdjęciach w tym najciemniejszym kolorze.
Tutaj chcę głownie pokazać Wam ich kolory, toteż dalej niech zdjecia mówią za mnie:



Bez flesza:








Z fleszem:








A Wy - czy należycie do fanek cieni Sensique, czy raczej do tej drugiej grupy, jak ja?