środa, 2 grudnia 2015

Kredki do ust GOLDEN ROSE

Kredki te są tu u mnie niedostępne stacjonarnie (być może: na razie, bo trochę kosmetyków GR tu mamy w drogeriach), a to zestaw, który dostałam w prezencie od siostry, która zakupiła m.in. te rzeczy przez Internet.
Sławna już MATTE CRAYON oraz dwie konturówki i lakier do paznokci Classics w kolorze 153:





Bez flesza:







Z fleszem:








Macie któryś z tych produktów? Jakie są Wasze doświadczenia z nimi? Co o nich sądzicie?

15 komentarzy:

  1. Kredek do ust nie posiadam ale przedwczoraj zaopatrzyłam się w Matte Lipstick Crayon...i również mam numerek 13. Póki co jestem nią zachwycona bardziej niż uwielbianą przeze mnie serią pomadek Velvet Matte :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje pierwsze wrażenie też jest takie, że będzie to dla mnie fajniejszy kosmetyk niż owe szminki :)

      Usuń
  2. Mimo, że mam sporo pomadek to teraz chcę mieć te Crayon :-)...chociaż nie wszystkie kolory mi podpasowały...zauważyłam też że zaczęłam gustować w kolorach bezpiecznych i neutralnych :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba od zawsze w takich gustuję... nadal nie mam 100% przekonania do tak przecież modnych intensywnych kolorów na ustach (chociaż posiadam kosmetyki do takiego makijażu) :)

      Usuń
  3. Ten kolorek 510 jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę w końcu spróbować tych kredek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam kredki, są rewelacyjne. Zarówno srebrne waterproof, jak i czarne - lipliner i dream lips lipliner.
    Czerwienie i brązy, brudne róże. Można zamiast pomadki, kryją mocno i są trwał, dają matowy, piękny efekt.
    Czerwoną lipliner nr 231 miałam problem zmyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super :) Ja też zamierzam stosować je zamiast pomadki, bo kredkowa to nie jestem :)

      Usuń
  6. Ma 3 kredki w tym też nr 13, który jest miom ulubionym, a wczoraj zamówiłam jeszcze nr 8 korzystając z darmowej wysyłki. Uwielbiam te kredki ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Oj zapowiada się więcej GR w mojej toaletce :)

      Usuń
  7. Byłam dziś w drogerii tutaj, w której są dostępne kosmetyki GR (niektóre), a w której nie byłam ze dwa tygodnie - i co? Są matte crayon! Oraz cienie w takowej kredce, róże, których nigdy wcześniej nie widziałam, eyelinery extreme sparkle -to z nowości. Poza tym - obecne od dawna pomadki velvet matte i vision :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię kosmetyki tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z każdej serii mam przynajmniej jeden produkt i wszystkie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.