niedziela, 20 grudnia 2015

Makijaż POŁYSK I BŁYSK: Golden Rose, Pierre Rene, Inglot i in.




Błysk i połysk na okres świąteczno-noworoczny.
Brokat - błysk: turkus i złoto,  oraz połysk - złoty rozświetlacz i róż mieniący się na złoto.
Dla równowagi: mat na ustach.



PRZED/PO


- bez flesza:




- z fleszem:




.
















Kosmetyki, których użyłam:


1. RIMMEL LASTING FINISH powder foundation 25 HR  waterproof buildable coverage 002 soft beige

2. GOLDEN ROSE Extreme sparkle Eyeliner 104

4. Avon glimmerstick eye liner sugar plum <klik>  kreska na dolnej powiece


5. KIKO double glam eyeliner 111 Plum and Bright Peach <klik> kolor bright peach, wewnętrzny kącik oka


6.INGLOT Body Sparkles 57 <klik>

7. Golden Rose szminka velvet matte lipstick 09 <klik>

8. Pierre Rene 138 FATE 

9.  Pierre Rene  130 HYPNOTIC

10. RIMMEL podkład LASTING FINISH 25 nude <klik> ivory  

11 . CATRICE cream camouflage ivory 01

12.  L'OREAL maskara MEGA VOLUME miss manga <klik>

13. LOVELY OH OH BLUSHER <klik> 

14.  LOVELY HIGHLIGHTER GOLD <klik>

9 komentarzy:

  1. Ślicznie :) ta kreska super wygląda ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealnie pasuje do Twoich oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogólnie mi się podoba...i kreska świetna...ale ten złoty brokat na środku powieki nie bardzo mi się podoba...może gdyby był bardziej roztarty bo teraz to się skupił w jednym miejscu i wygląda jak plama z brokatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)Jestem tego samego zdania, i chyba w ogóle nie polubię się z tym brokatem, bo jest ładny, ale trudny w obejściu :) Ale teraz tak rzadko mam okazję pokazywać tu makijaż (nie ma światła dziennego do zdjęć, albo: już go nie ma jak jestem po pracy), że mimo to postanowiłam pokazać Wam ten makijaż :)

      Usuń
  4. Fakt...żeby dobrze zaaplikować brokat na powiece potrzebne jest do tego dobre światło a obecna pogoda raczej temu nie sprzyja. W ogóle brokaty są ciężkie do nałożenie niestety...szkoda bo wyglądają pięknie na powiekach :-)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.