środa, 3 lutego 2016

Makijaż inspirowany sari #5 (kosmetykami z Ameryki)













Kosmetyki, których użyłam:


Tytułowe kosmetyki z Ameryki to te bynajmniej nie kupione w sklepie o tej nazwie, a przywiezione mi przez Koleżankę:

1. Paletka wet n wild 336 Spoiled Brat

2. FOREVER 21  love & beauty błyszczyk VELVET <klik>

3. FOREVER 21 róż love & beauty peach



oraz

 4. RIMMEL podkład LASTING FINISH 25 nude <klik> ivory 

5. L'OREAL MEGA VOLUME miss manga PUNKY <klik>
 

6. ESSENCE big bright eyes! nude

7. CATRICE cream camouflage ivory 01

8.  CATRICE absolute eye colour
420 talk like an Egyptian

9.  Wibo fixing powder <KLIK>

10.  Wibo DIAMOND ILLUMINATOR <KLIK>

16 komentarzy:

  1. Bardzo ładny różowy akcent na powiece ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. dziękuję za szczerość :)szczerze mówiąc sama siebie też nie przekonuję w takich kolorach na powiekach, no ale są to kolory tegoż sari :)

      Usuń
  3. Myślę, że te połyskujące cienie przydałoby się złamać jakimś matem. Piękny kolor ust!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)a matów po prostu nie lubię... może jeszcze do nich nie dojrzałam... :)

      Usuń
  4. ślicznie wyglada ten makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten róż ładnie podkreśla kolor oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładnie pomalowane powieki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny makijaż. Makijaż inspirowany Sari a tam wiadomo błysk i kolor ;)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.