środa, 10 lutego 2016

[WALENTYNKOWY] Makijaż inspirowany sari #6





Jeśli Walentynki to: róż, róż i już :)
Sari na powyższym zdjęciu jest nazwane "zaręczynowym", a więc też jak najbardziej pasuje na romantyczne okazje:)
Nawet jeden z pigmentów na w nazwie "romance" :)
 




















Kosmetyki, których użyłam:


1. .Wibo fixing powder <KLIK>

2. Pigment perłowy (mika) z kolorowka.com kolor Rose Romance
powieki, policzki
i razem z

3. Lovely Kiss kiss Kiss Nr 2
jako bazą: usta

4.  Pigment perłowy (mika) z kolorowka.com kolor Artisan Coral
powieki

5. Pigment perłowy (mika) z kolorowka.com kolor Queen Kathryn
kreska razem z

6. INGLOT Duraline

7.  Pigment perłowy (mika) z kolorowka.com kolor Dusty Rose
policzki

8. Lancome HYPNOSE Mascarta Volume Noir hypnotic

9.. CATRICE LIQUID CAMOUFLAGE 010 PORCELLAIN <klik>
jako korektor na twarz

10. Podkład Inglot HD 71

11. Holika Holika Bouncing Petit BB cream 
pod oczy

12. ESSENCE big bright eyes! nude

16 komentarzy:

  1. Fajny, dziewczęcy makijaż jednak ja postawiłabym na lekko przyciemnioną linię rzęs :) i wyrazistszą pomadkę. Nie mniej jednak świetny blog więc dodaję do obserwowanych :)

    http://wszystkooczymmarzakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i pozdrawiam, na pewno zajrzę do Ciebie :)

      Usuń
  2. Co sądzisz o podkładzie z Inglota ? bo ja też miałam próbkę i niestety mnie rozczarował ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam widoczną na zdjęciu jego odlewkę, na razie użyłam go ten jeden raz. Nie zrobił na mnie dobrego wrażenia, zmęczę jakoś tę całą moją odlewkę, to wypowiem się bardziej, ale nie spodobał mi się, to plus jego cena mnie już teraz zupełnie zniechęca do tego produktu...

      Usuń
  3. Bardzo podoba mi się kolor na powiece :D Mam teraz ochotę na makijaż w podobnym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to do dzieła! :) ja w ogóle od zawsze i bardzo lubię róże na powiekach, chociaż bywają ryzykowne.... np. tutaj zanim nie dodałam koloru łososiowego i kreski, o tuszu nie wspominając, to na samym początku wyglądałam w samym tym "rose romance" na powiekach nie tyle romantycznie co... jak królik albinos z czerwonymi oczami :)

      Usuń
  4. Kobito, ale Ty masz rzęsy! Wow!

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.