wtorek, 10 maja 2016

NAJNIEZBĘDNIEJSZE LETNIE KOSMETYKI czyli obowiązkowy zestaw podstawowy




Zanim zajmę się takimi tematami jak np.: opalenizna, letni makijaż, letnie kolory, letnie dodatki itp., itd., etc., nie od rzeczy będzie podkreślić coś tak oczywistego, że żeby zgłębiać w/w tematy oraz odpowiednio się nimi cieszyć trzeba być
po pierwsze żywym
po drugie zdrowym.
Toteż najważniejsze letnie kosmetyki, dodatki, po które sięgam właśnie ta pora, i które zostaną ze mną aż do końca sierpnia to:






Ochrona przeciwsłoneczna
Ochrona przeciwkleszczowa (i komarowa przy okazji)

Nie chcemy mieć za szybko zmarszczek, nie chcemy złażącej skóry, nie chcemy raka skóry, nie chcemy boreliozy, odkleszczowego zapalenia mózgu, zgonu w jego wyniku i tym podobnych historii.
To mówi Wam Wasza ciocia Joasia, i nie chcę słyszeć, że marudzę.
Co prawda to Wam nie zapewni życia długo i szczęśliwie, ale zminimalizuje ryzyko wielu poważnych i bardzo poważnych problemów! To minimum letniego BHP.


Na zdjęciu to, co akurat mam w tej chwili, jak skończę ten filtr, to zamienię go na 50+.
W ogóle o ochronie przeciwsłonecznej napiszę jeszcze oddzielnego posta.

Do tego zestawu wchodzi nakrycie głowy, którego nie ma na zdjęciu bo nie jest kosmetykiem.


Praca domowa:
dbamy o zdrowie i bezpieczeństwo (nasze i naszych pupili - obroże przeciwkleszczowe itp.).

Na dziś dziękuję, możecie się rozejść :)  [lub przejść do innych moich postów :) ]



8 komentarzy:

  1. Ja od kilku lat kupuję mgiełkę lawendową do której dodaję kilka kropli olejku lawendowego i to mnie chroni przed komarami ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. komary bywają strasznie uciążliwe, a lata temu gdy nie było na nich takich środków jak teraz, to byłam spuchnięta bo miałam na ich ugryzienia odczyn alergiczny. Ale prawdziwe niebezpieczeństwo to kleszcze...

      Usuń
  2. ja mam właściwie wszystko z filtrem,, ale filtra nigdy nie za wiele. Preparaty na komary to inna sprawa, jestem zaopatrzona jak apteka :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie jeszcze woda termalna w upały staje sie niezbędna w torebce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to już raczej w kwestii poprawiania komfortu, a nie ratowania zdrowia i życia :)

      Usuń
  4. Muszę się zaopatrzyć w produkty na komary ... pierwsze ukąszenia u mnie to jakaś masakra ....

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.