poniedziałek, 27 czerwca 2016

Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick pomadka matowa w płynie kolor 10





Pomadka w płynie gwarantuje perfekcyjne, pełne pokrycie ust matowym kolorem przez wiele godzin, bez uczucia przesuszenia i lepkości.

Lekka formuła wzbogacona w witaminę E i olej z awokado sprawia, że usta stają się niezwykle nawilżone i gładkie.

Elastyczny aplikator i kremowa konsystencja zapewniają wygodne rozprowadzanie produktu.

Po aplikacji należy odczekać chwilę, aby uniknąć rozmazania.
Produkt łatwo można zmyć przy pomocy dwufazowego płynu do demakijażu.
http://goldenrose.pl/produkty/usta/pomadki/longstay-liquid-matte-lipstick---matowa-pomadka-do-ust-w-plynie---golden-rose.html




Kolor 10:



Zainteresowała mnie od razu jako nowość, a ten kolor zobaczyłam pierwszy raz na Meet Beauty II <klik> i określiłam go, moim zdaniem określeniem trafnym, mianowicie "trupi." Panuje na niego nie moda, a szał i prze-moda, tak jak na makijaż z takimi mniej więcej ustami na Kylie Jenner,  i musiałam swoje odczekać by kupić tę pomadkę na stronie Golden Rose.



Płaski aplikator, z z materiału idealnego do tego typu produktu i konsystencji:





Swatche


 - bez flesza:


z fleszem:



Kolor na ustach, w różnym (naturalnym) oświetleniu:






Pomadka wg mnie:

- łatwo się aplikuje, bardzo przyjemnie, ma wygodny aplikator,
- ma cudny zapach budyniu,
- po chwili zastyga na ustach na mat,
- ja nie czuje żadnego lepienia ust,
- moim suchym ustom służy dużoooo lepiej niż matowe szminki tej marki, lepiej na nich wygląda, a mam wrażenie, że i lepiej się utrzymuje,
- trwała,
- bardzo udany zakup, a cena 19,90 zł jest naprawdę przyjazna zważywszy na wysoką jakość tego kosmetyku,
- co do tego koloru to jest dla mnie dziwny, ale w sposób zachęcający do wykorzystania go w makijażu, co na pewno uczynię, chociaż daleko mi do typu urody Kylie  Jenner i jestem blada i sama w sobie mam zimną tonację skóry i różowe tony,
- kolor ze wszech miar intrygujący i na pewno zobaczycie tu u mnie makijaże z  wykorzystaniem tej pomadki, ale nie wiem, czy ośmielę się wyjść w niej na ulicę? Na pewno jest to możliwe i niewykluczone, ale teraz jeszcze nie mam zdania w tym temacie,
- właściwie powiedzcie mi co to za kolor? jasny fiolet? lawenda z mlekiem? mauve? jest siny, a siny to przecież odcień fioletu...
- mam jeszcze kolor 03 <klik>, a kuszą mnie i inne...
- polecam!

39 komentarzy:

  1. Też mam kolor 10 i 03, obie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem ciekawa jak wygladalaby na mnie 10 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też ciekawi, czy na każdym jest taki siny... :)

      Usuń
  3. Bardzo jestem ciekawa tych matowych liqudiów do ust jednak nie rozumiem zachwytów nad kolorem nr 10 ;/ dla mnie to bardzo sztuczny - trupi kolor ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja też nie wiem co w tym kolorze jest takiego pięknego.

      Pokażesz nr 03 ?

      Usuń
    2. dla mnie ten tez kolor jest tzw. nieżyciowy... :)oczywiście, że pokażę 03 :)

      Usuń
  4. od dawna czaję się na tą pomadkę, ale nigdzie nie mogę jej dostać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się trochę czaiłam zanim była znów dostępna :)

      Usuń
  5. Kolor piękny, mam ostatnio na niego ochotę ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te pomadki ;) Są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor totalnie nie w moim guście ;) ja mam 3 ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolor to chyba jest w mało kogo guście... tak mi się wydaje... :)

      Usuń
  8. sama pomadka kusząca, ale ten akurat kolor niekoniecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo, bardzo mi się ten kolor podoba ale nie dla mnie. za to muffinkowe tło jest dla mnie wszystkim<3

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mogę się sama przekonać do tych trupiastych odcieni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie przeważyła ciekawość... :) no jest siny :)

      Usuń
  11. Mam 5 pomadek z tej serii i uwielbiam je :) nr 10 i 03 również należą do mojej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. przypomina mi matową pomadkę z Lovely..ciekawe czy jakościowo się różnią xD

    OdpowiedzUsuń
  13. Pozostawia ładny efekt na ustach i jeszcze zapach budyniu? Muszę ją koniecznie gdzieś dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam kolor 03 który jest dość chłodny, chciałam też kupić nr 10 ale nie było. Teraz już nie jestem przekonana do tego koloru bo 03 wydaje mi się za chłodna ale przy odpowiednim makijażu jest ok, a w 10 bym raczej z domu nie wyszła ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 03 mi się podoba i jest jakaś taka normalna , a ta to wg mnie dziwactwo w sensie koloru, może przy okazji wakacji odważę się wyjść w 10 z domu, ale głowy to za to nie daję :)

      Usuń
  15. Mam 04 i 03, 10 jest wyjątkowa, ale chyba dla mnie zbyt trupia. Mam pomadkę Dose of Colors w odcieniu Stone i jest to zbliżony kolor, ale jednak mniej siny. Ale niektóre osoby wyglądają w 10 bosko :)

    Pomadki GR bardzo lubię :)

    Obserwuję, pozdrawiam ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w ogóle lubię GR :) miło mi, pozdrawiam :)

      Usuń
  16. muszę się w nie obkupić ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kolor na co dzień taki delikatny grzeczny;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wg mnie jego "siność" nie jest grzeczna i na co dzień... :)

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.