wtorek, 14 czerwca 2016

Makijaż paletką Sleek VINTAGE ROMANCE

W roli głównej rzeczona paletka Sleek - kosmetyk, który mam okazję wypróbować dzięki uprzejmości Nails tale






 Kosmetyki, których użyłam:



1. Sleek VINTAGE ROMANCE
kolory:
Meet in Madrid, Court in Cannes, A Vow in Venice, Marry in Monte Carlo



2. L'OREAL MEGA VOLUME miss manga <klik>

3. L'OREAL LUMI MAGIQUE korektor rozświetlający 

4.BOURJOIS ROUGE EDITION Ve;vet 07 Nude-ist

5. Krem BB MIZON SNAIL REPAIR <klik>

6. INGLOT Duraline - do kreski

7.  MY SECRET face illuminator powder <klik>

8MAX FACTOR creme puff blush 15 seductive pink <klik>

9. RIMMEL LASTING FINISH 25H powder foundation 001 light porcelain 

10. CATRICE CAMOUFLAGE 010 ivory

8 komentarzy:

  1. Kolory cieni świetne ;D Makijaż też bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie dla mnie ta paletka, wolę bardziej matowe kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tej rzeczywiście matów jest niewiele- ale nie użyłabym ich i tak, bo nie lubię matów :)

      Usuń
  3. oczy wolę mieć mocniej pomalowane,ale ogólnie makijaż mi się na Tobie podoba-naturalny,delikatny :)
    ale kolor na ustach to boski! zapamiętałam odcień 'burżujka,świetny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięuję:) dla mnie tak na co dzień i taki makijaż oczu odpada- po prostu za długo trwa, a ja za późno wstaję... :)

      Usuń
  4. Śliczny kolor na ustach :) Oczy bym nieco przyciemniła, ale to ja a ja lubię dosyć intensywne kolory na oczach... z drugiej strony jakby było ciemniejsze oko to szminka by kiepsko wyglądała :) więc sądzę, że znalazłaś złoty środek haha Podobają mi się nazwy cieni :)Róże stosuję i w cieniach i w kredkach :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie na nowy wpis o kolagenie :*

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.