poniedziałek, 14 listopada 2016

BARWA Szampon piwny z kompleksem witamin



Dostałam ten szampon w prezencie. Czy był to prezent trafiony? Czytajcie dalej.




Jego cena to ok. 5 zeta/300 ml.
Przyznaję ze wstydem, że choć kupiłam sobie tanie i skromnie wyglądające szampony rosyjskie i ukraińskie, to ten w sklepie nie trafiłby do mojego koszyka - opakowanie jakoś tak kojarzy mi się z szamponem pokrzywowym z czasów PRLu. Zapach też ma taki, piwny ma tylko kolor, bo na pewno nie zapach.
Tymczasem...
to dobry szampon, oczyszcza włosy, wytwarza bogatą pianę, nie podrażnia, nie kołtuni mi włosów, wg mnie spełnia obietnice producenta, do tego zauważyłam, że po jego użyciu włosy mi się lepiej układają!
Jestem na tak, jestem również ciekawa innych produktów z tej serii.

22 komentarze:

  1. Za taką cenę warto spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Często używałam szamponu Barwy, ale wersji pokrzywowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z racji w/w wspomnień z PRL-u na pokrzywowy raczej się nie skuszę :)

      Usuń
  3. Lubię szampon Barwy pokrzywowy, ten piwny też mam zamiar wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że spisał się u ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Za taką cenę warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie stosowałam szamponu piwnego, ale chętnie sobie takie cudo sprawie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piwny był ok, ale dla mnie żurawinowy jest lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam pokrzywowy i był okej, nad tym również się zastanawiam :]

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.