wtorek, 4 kwietnia 2017

ESSENCE podkład CAMOUFLAGE MAKE-UP&CONCEALER

Kosmetyk, który został na pewien (krótki, ale jednak) czas wymieciony z szaf Essence po tym, jak pochwaliła go Hania twierdząc m.in, że jest jeszcze lepszy niż osławiony CATRICE HD LIQUID COVERAGE <klik>
Ja miałam okazję go przetestować dzięki odlewce od Nails tale
Co o nim sądzę? Czy zakupię go dla siebie? Czytajcie dalej


partner w pięknie. produkt 2w1 łączy w sobie to co najlepsze w podkładzie i korektorze: ukrywa wszystkie niedoskonałości i nadaje cerze matowe, doskonałe wykończenie makijażu. trwały i mocno napigmentowany produkt o kremowej formule pozwala na łatwą aplikację, nie pozostawiając efektu maski. mocno kryje.
 https://www.essence.eu/pl/produkty/twarz/podklad/e/product/camouflage-2in1-make-up-concealer-10-2/

Skład:


Ten kolor to 10 ivory beige, który jest jasnym, neutralnym/żółtawym odcieniem:


a oto porównanie kolorystyczne i konsystencji

1. ESSENCE podkład CAMOUFLAGE MAKE-UP&CONCEALER  10 ivory beige
i
2.  CATRICE HD LIQUID COVERAGE 020 rose beige <klik>



Jak widać na powyższych zdjęciach podkład Catrice jest płynny, zaś Essence gęsty, powiedziałabym nawet tępawy.
Jak sama jego nazwa wskazuje Catrice jest w odcieniu różowym.


Efekt na twarzy/krycie:


+Krycie jest mega, to trzeba przyznać. To samo matowienie.
+Kolor, to rzecz dopasowania.
+Cena ok. 19 zeta również jest rozsądna.


Tyle plusów.

A minusy?
-Szybko waży mi się na twarzy
-  i podkreśla pory, w które niemiłosiernie włazi, a więc jednak jest efekt maski, trudno mówić tu o naturalnym efekcie.
- Aha, a po pewnym czasie tu i ówdzie widać mi na twarzy suche placki
- Co do trwałości no to nie znika z twarzy, ale chociażby przez podkreślone najpierw nieszczęsne pory, a potem i pojawiające się suche placki nie wygląda tak, jak powinien i nie w taki sposób jest rozmieszczony na twarzy....

Jak dla mnie ten podkład się więc nie nadaje, dobrze, że go sobie nie kupiłam, bo musiałby powędrować dalej. Nie wiem, jak zachowa się na innej skórze niż moja, a więc np. tłustej, choć niepokoi mnie fakt, że szybko waży się na mojej suchej, więc nie wiem jak będzie współpracował z większą ilością sebum, i jak będzie się zachowywała pod nim skóra...
Wg mnie i na mnie nie jest to jednak kosmetyk porównywalny z w/w podkładem Catrice.


A Wy go znacie?



6 komentarzy:

  1. Kurde, a patrząc na plusy myślałam, że będzie lepszy. Nie potrzebny mi kolejny produkt, który szybko się waży i podkreśla suche skórki. Nienawidzę tego :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Odkąd wypróbowałam catrice hd to stał się on moim codziennym ulubieńcem nawet mimo tego ze najjasniejszy kolor mógłby być odrobine dla mnie jasniejszy. Dlatego póki co inne nowinki mnie nie interesują tak jak chociażby nowość z essence.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że Cię rozczarował. Krycie ma bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń
  4. na twarzy wygląda ok, ja jestem fanką kremów bb skin 79 oraz podkładów mineralnych

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie ten podkład podobnie jak sławny z Catrice i nie robią rewelacji niestety :/

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.