czwartek, 22 czerwca 2017

LIQUID STROBING czyli rozświetlacz w płynie od Bell MAGIC JUNGLE

Kolejny element kolekcji Bell, który Wam tu pokazuję.

A pokazuję Wam wszystkie jej elementy, bo po prostu mi się podobają.

Dziś kolej na trzy płynne rozświetlacze:





01 to jasny, zimny kolorek:


02 to ciepły odcień złota:



03 to... beżo-brąz...? Ciepły brudny róż...?
Ten podoba mi się najbardziej z całej trójeczki:





Po roztarciu robią się delikatne.


Przypadną do gusty tym, którzy nie chcą mocnego efektu, i którzy początkują.

Przyjazna jest także ich cena: 9,99  zeta.

Ja używam najczęściej 01 i 03 do... konturowania?  Aplikuję je już na puder, nie mam problemu z taką aplikacją. 01 nakładam na kości policzkowe i nad łuk kupidyna, a 03 tam, gdzie zwykło nakładać się ciemny kolor przy konturowaniu. 02 zacznę używać w miejsce różu gdy będę bardziej opalona.
Efekt jest subtelny, ale widoczny jako... jak to powiedzieć... filtr zmiękczający na zdjęciu..? Mi podoba się taki efekt.
Myślę też, że można dodawać te rożswietlacze do podkładów.

Przyjemny, letni kosmetyk, subtelna wersja odpowiedzi na modny trend strobingu.

11 komentarzy:

  1. Mi najbardziej w oko wpadła jedynka i dwójka :) Chętnie zobaczyłabym efekt na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A u mnie leża i się doczekać nie mogą swojej kolei ;) Chyba czas je wyciągnąc :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Totalnie nie znam tej serii rozświetlaczy od Bell i z początku myślałam, że to lakiery do paznokci hehe. Niestety nie zainteresowały mnie na tyle, bym po nie sięgnęła przy okazji zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. takie rzeczy to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Macałam je w Biedronce i podobała mi się 01 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dwa pierwsze wydają się fajne :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.