czwartek, 29 czerwca 2017

ULUBIEŃCY CZERWIEC 2017

Oto moi - całkowicie rodzimi, wszyscy polscy - ulubieńcy czerwca r.b.




Tym razem darowałam sobie w Ulubieńcach kosmetyki, których nie zmieniam od miesięcy/lat, i które możecie zobaczyć milion razy w moich starszych postach.




Pielęgnacja:




JANDA luksusowy krem ochronny do twarzy 50 SPF
Chroni przed słońcem, nie zapycha, nie marze się, nie bieli, znakomicie sprawdza się pod makijaż.


LIRENE BIONAWILŻENIE ultra nawilżający krem z luteiną i wit. E-caps na dzień/noc
Na mojej suchej skórze znakomicie sprawdza się na dzień pod makijaż, ale na noc również go używałam i byłam zadowolona.


DELIA żel do usuwania skórek
Działa. I to bardzo dobrze. I szybko.


DELIA zmywacz do paznokci w gąbce
NIE WIEM jak radziłam sobie bez niego. Nie miałam pojęcia, że taka forma zmywacza to takie wielkie ułatwienie! Zmywa paznokcie skutecznie i w try miga. Nie wyobrażam już sobie go nie mieć!!!


Szampon BIOLAVEN organic <klik>




Kolorówka:



Bell pomadki w płynie MAGIC JUNGLE: SHIMMER & MATT LIQUID LIPS <klik>

12 komentarzy:

  1. Też bardzo polubiłam się z szamponem z Biolaven, myślę by do niego wrócić za jakiś czas

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomadki Bell mają ładne kolory. Podoba mi się zwłaszcza ta z domieszką fioletu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam mieszane uczucia jeśli chodzi o ten żel z delii ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kolory pomadek, reszty produktów nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi sie podoba pomadka z brudnym rozem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ogromną ochotę na ten szampon Biolaven - prędzej czy później i tak będzie mój gdyż czytałam już dużo dobrego na jego temat ;)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.