sobota, 22 lipca 2017

MAKIJAŻ różowe powieki, cieliste usta, różowe włosy...

Dziwnie.

Szminka po wyschnięciu zrobiła się dosłownie cielista, dokładnie w moim kolorze, a więc na osobach o ciemniejszej karnacji byłaby jaśniejsza od nich. No nie mam koloru ust, musi go zastąpić kolor włosów. Chyba tylko dlatego pokazuję Wam ten makijaż, z drugiej strony może są tu entuzjaści cielistych ust??? Nie jest to również kolor szminki wdzięczniejszy niż ciemny i w ogóle każdy odbiegający od naturalnego kolor ust, bo kiedy już zaczyna się zjadać, to jest bardzo widoczne. Ja mam też naturalnie mocno napigmentowane usta, więc ten kolor - nieistniejący- na ustach jest dla mnie kosmiczny...







Kosmetyki,  których użyłam:



Twarz:

CATRICE CAMOUFLAGE 010 ivory


RIMMEL LASTING FINISH POWDER 25 HR  FOUNDATION OO2 SOFT BEIGE

Bell HYPOAllergenic FACE&BODY ILLUMINATING POWDER 01


BELL SECRETALE  Blush SOFT 04 Satin Pink

Lirene FLUID ROZŚWIETLAJĄCY z witaminą duo C<klik>

MAGIC JUNGLE LIQUID STROBING rozświetlacz w płynie 01, 03 <klik>




Oczy:

Devinah cień do powiek SYBIL

Piere Rene cień do powiek 119 MOCHA

WET N WILD CIEŃ DO POWIEK nutty

ESSENCE eyeshadow base 

 L’Oreal maskara Volume Million Lashes Fatale <klik>


MAYBELLINE korektor DREAM LUMI TOUCH


Eveline art scenic korektor do brwi brown


AVON glimmerstick eye liner sugar plum <klik>

AVON glimmerstick eye liner brown sugar <klik>



Usta:


Bell HYPOAllergenic matowa pomadka w płynie by Marcelina 06 SYDNEY <klik>




Włosy:

L'OREAL COLORISTA spray 1-day color #pinkhair

piątek, 21 lipca 2017

Cashmere contouring DUO-STICK bronzer i rozświetlacz

Nowa seria od Cashmere czyli contouring. Tutaj 2 w 1, kosmetyk w sztyfcie, a raczej w dwóch:




Cena ok. 34 zeta.




Kolory:


Kolor brązowy:
- przyjemny, chłodny odcień, właściwy do konturowania,
- gładka, kremowa gładka konsystencja,
- dobrze się z nim pracuje, nie mam zastrzeżeń.



Kolor jasny:
- ciężka, bardziej pudrowa, tempa konsystencja, przypomina mi sztyfty antybakteryjne dla młodzieży z dawnych czasów,
- kolor: nie mam pojęcia, czemu ma służyć, w kolorze też przypomina mi korektor, przy czym dla jednych byłby za jasny, dla innych za ciemnych ale
- nie wiem, w jaki sposób cielisty, jasnoróżowy kosmetyk dla kogokolwiek miałby być rozświetlaczem, jeśli już to rozjaśniaczem, ale nie ma wdzięcznej konsystencji, nie zachęca by go nakładać na buzię.


Mamy więc tu opinię

+ (kolor brązowy)/- (kolor jasny)

czyli dwa zdania, ale jeden kosmetyk i jego cena, co nie jest najpraktyczniejszym rozwiązaniem.



Dostałam ten kosmetyk jako upominek z Meet Beauty <klik> i muszę przyznać, że teraz częściej i chętniej w ogóle zabieram się za konturowanie twarzy, właśnie z powodu tej ciemnej jego końcówki, ale jasna mi na nic, jeśli miałabym go kupić wolałabym dwa oddzielne sztyfty w o połowę niższych cenach, i wtedy z czystym sumieniem mogłabym polecić Wam ten ciemny.

środa, 19 lipca 2017

LIRENE baza matująca zmniejszająca widoczność porów NO PORES

Moja skóra jest sucha, ale równocześnie ma duże pory oraz lubi się szybko świecić na czole, o takie dziwadło.

Jak sprawdza się na mnie ta baza?

Czytajcie dalej.

Cena ok. 30 zeta.





Skład:



Wg mnie:


- nie jest to baza, w której czuć silikony, no wiecie, taka gładź silikonowa, przeciwko której ja nic nie mam, ale jakoś przestałam używać takiej bazy,
- trzyma mat.  Moje czółko nareszcie nie świeci się, gdy jej używam!
- wygładza, przez co nieco zmniejsza widoczność porów,
- przedłuża trwałość makijażu,
- używam chętnie i często, na pewno ją zdenkuję, myślę też, że cery bardziej tłuste niż moja będą z niej bardzo zadowolone.

wtorek, 18 lipca 2017

Odbiła mi palma czyli MAKIJAŻ WAKACJE W TROPIKACH/tropical sunset makeup :)

Pogoda zmienna, jak to w naszym klimacie umiarkowanym, lipiec nas nie rozpieszcza słońcem i ciepłem, ale mi w głowie tropiki, upały i kolory :)

Tropikalny zachód słońca by ja :)

Palma nieco koślawa, ale musicie mi wybaczyć, to moja pierwsza w życiu, kolejne będą zgrabniejsze, tym niemniej postanowiłam pokazać Wam ten makijaż jako kolejną wakacyjną propozycję :)









Kosmetyki, których użyłam:



Twarz:

CATRICE CAMOUFLAGE 010 ivory

Podkład INGRID idealFACE <klik>

Lirene baza NO PORES

MY SECRET face illuminator powder PRINCESSS DREAM <klik>

WIBO DIAMOND SKIN illuminating loose powder <klik>

RIMMEL LASTING FINISH SOFT COLOUR BLUSH 020 pink rose <klik>




Oczy:

ESSENCE eyeshadow base 

 L’Oreal maskara Volume Million Lashes Fatale <klik>

MAYBELLINE korektor DREAM LUMI TOUCH

Eveline art scenic korektor do brwi brown

BELL SECRETALE WATERPROOF LIQUID EYELINER

INGLOT double sparkle 495

KOBO 148

KOBO146

pigment z kolorowka.com SIMPLY YELLOW <klik>

paletki MY SECRET HOT COLORS:

REVOLT AGAINST THE NUDE

PARADISE ISLAND

HYPER ENERGETIC



Usta:

NYX COSMIC METALS LIP CREAM ASTEROID AURA


poniedziałek, 17 lipca 2017

BELL HYPOAllergenic długotrwałe konturówki do ust by Marcelina



LONG WEAR LIP PENCIL 

Precyzyjny kontur i trwały makijaż ust dzięki hypoalergicznej konturówce. Kolor jest intensywny już po pierwszym pociągnięciu. Dzięki miękkiej, delikatnej konsystencji konturówka łatwo się rozprowadza. Daje długotrwały efekt, nie rozmazuje się i nie wysusza ust. 
http://bell.com.pl/1781-2/


Cena ok. 13 zeta.

Zestaw czterech konturówek pasujących do kolorów większości Bell HYPOAllergenic matowych pomadek w płynie by Marcelina <klik>





101 - nudziak

102 - wiśniowy

103 - czerwony z domieszką pomarańczowego, oranżowy

104 - klasyczna czerwień



Swatche w różnym świetle (obydwa zdjęcia w naturalnym, dziennym):





Aplikacja i trwałość- w porządku.

Sprawdzają się w swojej roli.

Przyjazna cena.

Nudziaka używam również samodzielnie, pozostałe kolory wydają mi się nieco za suche do używania na moje dość suche i wymagające usta, żeby używać ich w roli szminki na całe usta, czy raczej moje usta są za suche na tę konsystencję w tych kolorach na całe usta, ale myślę, że na mniej suchych ustach i to by się sprawdziło.


Polecam.

niedziela, 16 lipca 2017

Folkowo: MAKIJAŻ SŁOWIANKA/ SLAVIC BEAUTY makeup. LATO

Folkowe motywy i tworzywa lubię od dawna, kto ciekaw może zerknąć np. na posta

Folkowe dodatki: filc, skóra, drewno i sutasz <klik>



Ten zaś  post jest skutkiem moich wzmożonych inspiracji słowiańskimi tematami tego lata od samego jego początku (Noc Świętojańska), i niedalekimi wycieczkami (lasy, Wisła, Pradolina Wisły, grodzisko, uroczysko itp., itd.) i nie jest to moje ostanie zdanie w kwestii takiż folkowych postów.

Pięknością nie jestem, a moja uroda - a raczej jej typ - jest być może nawet bardziej celtycka niż słowiańska (no ale na pewno nie południowoeuropejska :),  ale stwierdziłam, że taka nazwa będzie najbardziej pasowała do tejże stylizacji i makijażu, także przejdźcie nad tym do porządku dziennego :) 


Zdjęć tylko kilka, no cóż, nie wnikając w szczegóły nie była to najbardziej udana wyprawa na sesję zdjęciową, ale nie będę się w to zagłębiać i zapodaję takie zdjęcia, jakie mam.






Mam na sobie dodatki:

Opaska - przywieziona ze Lwowa <klik>, mój zakup na Krakowskim Targu tamże.

Chustka- kupiona w Zakopanem.

Drewniana korale - kupione w Zakopanem.

Kolczyki turkusowe - kupione bodajże na jakimś festynie.












Kosmetyki, których użyłam:



Twarz:

REVLON COLORSTAY 150 buff

RIMMEL LASTING FINISH POWDER 25 HR  FOUNDATION OO2 SOFT BEIGE

CATRICE LIQUID CAMOUFLAGE 010 PORCELLAIN <klik>

Wibo DIAMOND ILLUMINATOR  <klik>

MAX FACTOR creme puff blush 15 seductive pink <klik>




Oczy:

 L’Oreal maskara Volume Million Lashes Fatale <klik>

Eveline art scenic korektor do brwi brown


NYX HD studio photogenic concelealer 01

AVON true colour mocha latte <klik>



Usta:

Bell HYPOAllergenic matowa pomadka w płynie by Marcelina 102 LONDON <klik>

sobota, 15 lipca 2017

Moje dwa HITY paznokciowe od DELIA






ZMYWACZ DO PAZNOKCI W GĄBCE
BEZACETONOWY

Zmywacz z gabką to innowacyjny sposób na usunięcie lakieru z paznokci
Skutecznie usuwa każdy rodzaj lakieru
Bezacetonowy - nadaje się do paznokci naturalnych, tipsów i arkryli
Niezwykle prosty w użyciu
Sprawia, że zmywanie paznokci staje się przyjemnością
Wygodny dozownik nie tylko ułatwia zmywanie paznokci, ale również zapobiega wyciekaniu zmywacza

http://www.delia.pl/pl/produkty/paznokcie/ad/zmywacze,41/zmywacz-z-gabka-bezacetonowy,422



Cena: ok 6 zeta.


Wg mnie - trzy słowa:


PRODUCENT MÓWI PRAWDĘ. PRODUCENT MÓWI PRAWDĘ. PRODUCENT MÓWI PRAWDĘ. 



Nie miałam pojęcia, jak ta na oko zabawna i udziwniona forma zmywacza ułatwia życie!!!
Przywiozłam go jako jeden z upominków z Meet Beauty i Targów Beauty Days <klik MOJA RELACJA> , bo sama bym go sobie nie kupiła uważając za kolejne dziwadło.
A jednak działa. I to jak! O WOW!
Usuwa lakier szybciutko i łatwo! 
Na pewno kupię sobie kolejne opakowanie, już teraz nie wyobrażam sobie życia bez tej gąbki w uroczym kolorowym opakowaniu:)






ŻEL DO USUWANIA SKÓREK Z WITAMINAMI

Nigdy wcześniej nie używałam tego typu kosmetyku, również uważając to za niepotrzebne mnożenie bytów.
Zmieniłam zdanie. Używam za każdym razem, i na pewno zaopatrzę się w kolejny gdy ten mi się skończy.

Cena ok.  6 zeta.




Dwa super produkty w śmiesznie niskich cenach.


Ogólnie: POLECAM x 2 (obydwa te kosmetyki)!


piątek, 14 lipca 2017

Makijaż GALAKTYKA/ galaxy makeup

Myślę, iż ten motyw inspiracji pojawi się jeszcze u mnie w kolejnych odsłonach, tymczasem:











Kosmetyki, których użyłam:



Twarz:

Lirene baza NO PORES

Podkład INGRID idealFACE <klik>

RIMMEL LASTING FINISH POWDER 25 HR  FOUNDATION OO2 SOFT BEIGE


REVLON matte powder blush 003 perfectly peach <klik>

Wibo DIAMOND ILLUMINATOR  <klik>

WIBO DIAMOND SKIN illuminating loose powder <klik>

CATRICE CAMOUFLAGE anti-red




Oczy:

ESSENCE eyeshadow base 

MAYBELLINE korektor DREAM LUMI TOUCH

 L’Oreal maskara Volume Million Lashes Fatale <klik>

Eveline art scenic korektor do brwi brown


Pierre Rene cień metallic 60 JEANS <klik> 

KOBO pyłek 512 cherry sparks

AVON glimmerstick eye liner fuschia fun <klik>

MY SECRET paletka HOT COLORS paradise island

KOBO mono 140

KOBO mono 148


Usta:

NYX COSMIC METALS LIP CREAM ELECTROMAGNETIC



i kryształki z papierniczego.

czwartek, 13 lipca 2017

Jakich kosmetyków do makijażu nie było/nie używało się gdy byłam nastolatką





Aby zapoznać się z tym czym i kiedy zaczęłam się malować to zapraszam do posta

Kiedy zaczęłam się malować i jakie były moje naj-pierwsze kosmetyki <klik>




A teraz o kosmetykach czy trendach zupełnie nieobecnych kiedy byłam nastolatką.


- A kiedyż to było Ciociu Joasiu?

- A gdzieś w drugiej połowie lat 90-tych moje Drogie Dzieci :)







Matowe szminki

Nie używało się w ogóle za bardzo szminek, a już szczególnie, gdy było się uczennicą ( i to licealistką, i to zazwyczaj dopiero pod koniec liceum, gimnazjów jeszcze wtedy nie było, a dziewczynki w szkole podstawowej to nigdy się nie malowały)! Królowały błyszczyki w delikatnych kolorach. Jeśli szminki, to na pewno nie matowe.




Szminki w mocnych kolorach

Patrz wyżej. Jeśli już w ogóle szminki, to w dość stonowanych kolorach.





Kreska na powiece

Można było ją zobaczyć, i owszem. W telewizji. Na starych filmach z Brigitte Bardot... 
I tylko czarną rzecz jasna.




Eyelinery

Może i jakie były. Tylko po co. Patrz: kreska na powiece.




Bronzery

Nie przypominam sobie żadnych, czy do ocieplania/opalania czy do konturowania. Opaleniznę zyskiwały dziewczęta i panie głównie to w okolicznościach solarium, lub naturalnie smażąc się na słońcu.





Samoopalacze

Solaria zaczęły być z tego co pamiętam gdzieś na początku lat 90-tych, zaś samoopalacza nie było tak łatwo dostać jeszcze pod koniec lat 90-tych, i wybór był bardzo marny. A jeśli już się go nabyło i zastosowało to dawał efekt ciepłych krajów, to prawda - wyglądało się jak rosnący tam cytrus, a konkretnie to pomarańcza.




Rozświetlacz

A co to takiego? I po co?




Konturowanie i strobing


Patrz wyżej: broznery i rozświetlacz.




Rozświetlające podkłady/pudry


Na twarzy miał być jak najbardziej mat i jak największe krycie.




Produkty do makijażu brwi

Brwi się tylko regulowało (najlepiej jak najcieniej...),  ewentualnie ktoś może poszedł do kosmetyczki na hennę.




Co innego niż brązobeże na powiece

A po co co innego niż brązobeże na powiece? ;)



Baza pod podkład

Że co?




Baza pod cienie

Patrz wyżej: baza pod podkład.




Korektory


Jeśli to chyba tylko takie na wypryski.




Kosmetyki sypkie

Nie przypominam sobie.




Kosmetyki mineralne

Chyba żartujecie.




Pędzle do cieni/pudru/podkładu



Jeśli do cieni to pacynka.

Do pudru puszek.

Do podkładu ewentualnie lateksowa gąbeczka.

Pędzle były tylko do różu, takie dołączone do nich (jeśli już w ogóle ktoś używał).




Paznokcie

Tylko zwykłe lakiery. No chyba, że przyklejone tipsy.



Mam nadzieję, że niczego nie pominęłam.




A tu moje zdjęcie ze studniówki, czyli już z końcówki bycia nastolatką, za to w pełnym makijażu, który oczywiście wykonałam sobie sama:






A na posty o tym co jeszcze wykonywałam i wykonuję na sobie sama ciekawych zapraszam:

Z jakich usług [jeszcze?] nigdy nie korzystałam u kosmetyczki i fryzjera <klik>

Ja i korzystanie z usług kosmetycznych <klik>

środa, 12 lipca 2017

MAKIJAŻ KROPLA KOLORU: limonkowa kreska i metaliczne usta










Kosmetyki, których użyłam:


Twarz:


Podkład INGRID idealFACE <klik>

RIMMEL LASTING FINISH POWDER 25 HR  FOUNDATION OO2 SOFT BEIGE


CATRICE CAMOUFLAGE 010 ivory

Rozświetlacz Glam Pop MROŻONE TRUSKAWKI <klik>

REVLON matte powder blush 003 perfectly peach <klik>




Oczy:

my secret PALETKA NATURAL BEAUTY: NAKED BEAUTY

MY SECRET paletka HOT COLORS SHAKE COLORS

ESSENCE eyeshadow base 

 L’Oreal maskara Volume Million Lashes Fatale <klik>

Eveline art scenic korektor do brwi brown

Inglot Duraline

MAYBELLINE korektor DREAM LUMI TOUCH


a NYX white liquid liner zaplątał się na tym zdjęciu przypadkowo :)


Usta:

NYX COSMIC METALS LIP CREAM ASTEROID AURA




Uwaga: 
w rzeczywistości  - inaczej niż na powyższych zdjęciach - metaliczne usta "zeżarły" wszelkie inne kolory w tym makijażu, głównie to tę limonkową kreskę...

wtorek, 11 lipca 2017

BELL Secretale matowa szminka velvet lipstick wszystkie kolory

Poznajcie moje odkrycie ostatnich miesięcy:


Trwała, matowa pomadka do ust.
Nie pozostawia uczucia suchości, ale daje wrażenie nawilżenia i wygładzenia. Kryje usta aksamitną warstwą o intensywnej, głębokiej barwie i pudrowym wykończeniu. W kolekcji znajdują się niezwykłe odcienie czerwieni i subtelne odcienie nude, które zapewnią elegancki i stylowy efekt.
http://bell.com.pl/secretale-velvet-lipsticktrwala-matowa-pomadka-do-ust/

Cena ok. 12 zeta.



Kolorki i swatche:



Trzy szminki w makijażach:


Kolor 01





Kolor 03




Kolor 04



Co tu dużo mówić: pierwsze matowe szminki w lipsticku, i w ogóle jedne z nielicznych,  które mi nie wysuszyły ust i nie zjadały mi się brzydko, a wcześniej nie warzyły na nich. Moje usta są dość suche wymagające i np. nie dla mnie, nie dla mnie sławne velvety od Golden Rose. A te szminki Bell-i owszem! No odkrycie. 
Szybka, łatwa aplikacja, doskonały komfort noszenia i dobra trwałość. Cudowne kolory.  Biorąc pod uwagę jakość: cena po prostu śmieszna.  
Używam i używać będę, polecam!