niedziela, 9 lipca 2017

JANDA luksusowy krem ochronny do twarzy 50+

Kolejny u mnie kosmetyk marki JANDA. Jak się sprawdził? Czytajcie.


Cena regularna ok. 29 zeta, ja kupiłam na promocji za 23 zł.



Skład:



Co lato używam na co dzień pod makijaż kosmetyku do twarzy z filtrem 50+.

Najczęściej nie było to dla mnie miłe odczucie: biała, bieląca skórę klejąca maź, nierzadko zapychanie :( Ale mus, to mus, przed słońcem te mazidła chroniły (choć w tamtym roku tak mnie zapchał jeden taki kosmetyk,że dziwne gule z okolic żuchwy schodziły mi do września, brr...!) 


Ten krem kupiłam ze względu na to, iż producent poleca go pod makijaż.

I wiecie co? I ma rację!


Kosmetyk spełnia obietnice producenta w każdej kwestii, chroni, a równocześnie ma "zwykłą" konsystencję kremu, szybko się wchłania, nie maże po twarzy, miły typowy dla marki JANDA zapach i doskonale sprawdza się pod makijaż na co dzień. Zero dyskomfortu. Oczywiście można go używać i na plażę bez makijażu :) 


Kończę pierwsze opakowanie, i na pewno kupię drugie, nawet, jeśli akurat nie będzie w promocyjnej cenie, bo warto.

Polecam.



6 komentarzy:

  1. Obecnie do ochrony przed słońcem stosuję olejek z pestek malin :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie kupiłam kremu z filtrem, więc za chwilę będę musiała coś wybrać. Ten krem wydaje się świetny, może wybiorę właśnie Jandę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o nim nie słyszałam, ale super, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.