środa, 23 sierpnia 2017

MAKIJAŻ naturalny podkreślający opaleniznę: Bell

Witajcie, wracam do Was po sezonie urlopowym!

Po kolorowych makijażach, na których zakończyłam bloga przed urlopem teraz trochę  spokoju i neutralu, makijaż w ciepłych, neutralnych kolorach z kroplą turkusu eyelinera i różu szminki i z dużą ilością rozświetlenia, wykonany w całości kosmetykami marki Bell. 
Cóż, światło dzienne w trakcie robienia tych zdjęć niestety nie było wcale letnie i podkreślające opaleniznę, tylko padało i było pochmurno, toteż dodatkowa informacja, a musicie mi uwierzyć na słowo: ja, z natury blada i różowa, w życiu nie byłam tak opalona jak teraz... 

I od razu odpowiedź na ewentualne pytanie: a co to takiego u licha mam na policzkach, i czy to nieudacznie nałożony bronzer w plamie na wysokości kości policzkowych?
Nie, to moje piegi. Lubię moje piegi, poza latem nie mam ich wiele, a kiedy pojawiają mi się w zmożonej ilości to zupełnie nie wiem, czemu niestety zamiast na nosku i środku policzków jest to po ich bokach i na linii żuchwy...







Kosmetyki, których użyłam:




BELL



Twarz:



HYPOAllergenic BLEND STICK MAKE-UP 04  <klik>

HYPOAllergenic Face & Body Illuminating Powder 03  <klik>


Secretale Blush SOFT Silk Peach 03


POCKET 2 SKIN MAT matujący puder prasowany Beige 043


HYPOAllergenic MULTI BRONZE POWDER


HYPOAllergenic iluminating rouge 01




Oczy:


SECRETALE lash sculpting mascara

HYPOAllergenic Brow Modeller Gel 03 <klik>

HYPOAllergenic lightening concealer 02

Secret Garden Colorful Eyeliner 01 <klik>

MAGIC JUNGLE SUMMER BRONZE POWDER <klik>

HYPOAllergenic Face & Body Illuminating Powder 01. 02  <klik>



Usta:

Secretale matowa szminka velvet lipstick 03 <klik>



środa, 2 sierpnia 2017

Blog w sierpniu :)

Lipiec okazał się jak dotąd najbardziej w tym roku obfitym w posty miesiącem.

Był to również miesiąc pod znakiem makijaży.

W kolejce czekają jesieni kolejne recenzje kosmetyków oraz  pisane, jak ja to nazywam, posty.
Lajfstajlowe.


Sierpień będzie w tym roku miesiącem z urlopem:



Słowem porywa mnie ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu) tzw. życie pozablogowe :)




Zainteresowanych co u mnie w tym czasie bardziej na bieżąco zapraszam na mojego Instagrama <klik>


na którym na pewno będę aktywna choćby dlatego, że oto będę wśród elementów krajobrazu, które tak bardzo lubię podziwiać i fotografować!!!
Widoki, miejsca, wrażenia, inspiracje, chwile, migawki...



Będzie to również na pewno czas mocno inspirujący na kolejne miesiące -  tak blogowe jak i pozablogowe, tego możemy być pewni :)



Ahoj Moi Kochani!

wtorek, 1 sierpnia 2017

Makijaż ZACHÓD SŁOŃCA NAD MORZEM/SEASUNSET MAKEUP







Kosmetyki, których użyłam:



Twarz:

CATRICE CAMOUFLAGE anti red

RIMMEL LASTING FINISH POWDER 25 HR  FOUNDATION OO2 SOFT BEIGE


Cashmere contouring DUO STICK rozświetlacz i bronzer

Wibo DIAMOND ILLUMINATOR <KLIK>

RIMMEL LASTING FINISH SOFT COLOUR BLUSH 020 pink rose <klik>




Oczy:

 L’Oreal maskara Volume Million Lashes Fatale <klik>

MAYBELLINE korektor DREAM LUMI TOUCH


ESSENCE eyeshadow base 

Pierre Rene volume rich mascara 05 sky blue

MY SECRET paletka HOT COLORS HYPER ENERGETIC

MY SECRET paletka HOT COLORS REVOLT AGAINST THE NUDE

KOBO cień 148

KOBO cień 146

Pigment perłowy z kolorowka.com Simply Yellow <klik>

Pigment perłowy z kolorowka.com Brilliant Rose

INGLOT cień double sparkle 495

Pierre Rene cień metallic 60 JEANS <klik> 

Avon glimmerstick brights eye liner kolor aqua shock <klik>

WET N WILD BEZBARWNY ŻEL DO BRWI




Usta:

wet n wild Will You Be With Me?