Ja i moje bziki

Urodziłam się w 1980 roku w lipcu.
Właściwie to w pierwszej połowie lipca.
Dokładnie to w ostatnią gierkowską sobotę, bowiem w owym czasie I sekretarzem był E.Gierek.
To najbardziej aktualna informacja o moim wieku, albowiem on wciąż się zmienia!
I nadąż tu człowieku!


Ten blog to miejsce, w którym znajdują schronienie wszystkie (no dobra - niektóre rezerwuję jednak tylko na życie pozablogowe!) moje bziki.
"Każdy ma jakiegoś bzika, każde jakieś hobby ma..."
Te tu - są moje.

Moje bziki, które uprawiam z zapałem i amatorsko - gdyż na chleb powszedni pracuję w zupełnie innej branży, do czego innego się wykształciłam, w czym innym jestem siła fachowa w sensie, że mam dyplomy.
Poza owym czymś innym interesują mnie m.in. kosmetyki, makijaże, tkaniny, zdjęcia, książki, miejsca, zapachy, ludzie...
Jeśli ciekawość to pierwszy stopień do piekła - piszę do Was/Wam bynajmniej nie ze stopnia pierwszego.
Lubię Alicję w Krainie Czarów, zachody słońca, sztuczną biżuterię, aksamit, zapach lawendy i sprawdzanie na własnej skórze.
Lubię kiedy słowa niosą za sobą treść i znaczenie.
Nie lubię mnożenia bytów, bicia piany, sraczki słownej, koloru białego (To nie jest kolor! fizyka też tak twierdzi.) i pieprzenia o niczym.

Niczego nie muszę tu pisać, pokazywać, polecać, krytykować, itp., itd., etc.

Jeśli to robię, to znaczy że chcę, mam taką potrzebę i widzę sens wprowadzenia tego do mojej blogowej przestrzeni podzielenia się tym z Wami.


  Ja i moje bziki zapraszamy do naszej krainy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.