poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Więc chodź pomaluj mój świat... lakiery do paznokci.

Wśród moich lakierów do paznokci próżno szukać droższych marek, najdroższa z nich to Inglot. Duże, bo 16 ml buteleczki, ale opłaca się kupić, bo się nie psują, i trzymają się bardzo dobrze na moich paznokciach.
 Mój ulubiony to kolor 801, po prostu czerwień, złamany pomarańczą. Zaś żółty - modny ostatnio na wiosnę i latem- sprawił, iż zostałam określona jako osoba "odważna". Nie wiedziałam, iż pomalowanie paznokci na żółto to akt odwagi :P
Obecnie najwięcej moich lakierów to produkty firmy Vipera - niedrogie, duży wybór ciekawych kolorów, dobrze się noszą.
 Kolor 18 to modna ostatnio w sezonie wiosenno-letnim fuksja. Po prostu fuksja -zajebista fuksja, 100 % fuksji.
 Kolor 37 reprezentuje modny ostatnio mieniący się złoto-zielono odcień. Kolor 422 to również modny pastelowy - pomidorowy z mlekiem - tak bym go określiła. Na zdjęciu wygląda bardziej intensywnie niż w rzeczywistości i zdaje mi się, że ten kolor nazywa się kolorem wiciokrzewu.
 Powyższe dwa kolory są idealne na lato.
 Ostatnio pojawiły się u mnie lakiery Catrice, do których również nie mam żadnych zastrzeżeń.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.