niedziela, 8 lipca 2012

"Kwiaty we włosach..." Ozdoby do włosów.








Po kapeluszach (http://umalujsie.blogspot.com/2012/07/kapelusze-kapelusze.html) czas na inne ozdoby głowy. 
Opaski - do wyboru, do koloru, delikatne, krzykliwe i z różnymi gadżetami (patrz kapelusik wyżej), z piórami, kokardkami, woalkami... czego dusza zapragnie. Opaski sztywne, opaski miękkie, opaski z kwiatkami, koronką, piórami, dżetami, szkiełkami... Całe instalacje, pseudo-cylindry, kapelusiki, toczki, diademy, stroiki umocowane na opasce itp. itd. Opaski na co dzień i od święta.








Sama mam dość pokaźną kolekcję przeróżnych opasek, bo bardzo je lubię - ale o tym kiedy indziej.


Toczki - coś w dzisiejszych czasach absolutnie niezwykłego, spotykanego chyba tylko w wersjach ślubnych. Szkoda, że ta moda już minęła, bo toczki są takie twarzowe...


 


Diadem - artefakt królewny z bajki, wróżki z powieści fantasy i ewentualnie panny młodej:





Kwiaty: sztuczne - wszelakie:




 i moje ulubione -prawdziwe.
I choć kwiaty we włosach kojarzą się chyba najbardziej z Carmen z opery Bizeta lub tancerką flamenco z czerwoną różą we włosach...


(Zdjęcie z : http://aniram67.deviantart.com/art/Flamenco-104383095)


...to jednak dużo bardziej w roli ozdoby sprawdzają się storczyki, gdyż są odporniejsze (tak stwierdziła moja  pani kwiaciarka, i zasoby internetowe zdjęć to potwierdzają):






Zatem zawsze gdy mam ku temu okazję zmawiam sobie storczyka. Szczerze mówiąc jest on mniej praktyczny niż sztuczny kwiatek - nigdy nie może wytrzymać do samego końca imprezy - ale i tak nie zrezygnuję z żywego kwiatu na rzecz sztucznego, gdyż sztuczne wpinam we włosy na co dzień i nie jest to dla mnie nic szczególnego.
Jak dotąd na żywo nie spotkałam się jeszcze z nikim oprócz noszącym żywe kwiaty we włosach, to chyba nie jest zbyt popularne, a szkoda.
Powyższe zdjęcia zresztą jasno świadczą o tym, że ozdoby głowy (a nie przytoczyłam tu np. spinek):
są raczej domeną panien młodych - czyli jednorazowym (lub co najmniej b. rzadkim) wydarzeniem.
A szkoda, gdyż pomiędzy fryzurą bez żadnej ozdoby, a robieniem z siebie pajaca :)





jest tak wiele możliwości..!




Aktualizacja - oto moja kolekcja opasek do  włosów - patrz:  http://umalujsie.blogspot.com/2012/08/moja-kolekcja-opasek.html

1 komentarz:

  1. toczki są fantastyczne, woalki- niesamowicie seksowne, nic tylko nosić, ja tez ubolewam, że teraz tak mało kobiet to docenia

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.