wtorek, 28 sierpnia 2012

Pierwsze oznaki jesieni w New Look

Kilka z trendów a właściwie rzeczy je reprezentujących (głównie dodatków) ze sklepu w Złotych Tarasach. Oczywiście jest to wyraz ogólnych trendów, nie tylko kolekcji New Look, i nie są to wszystkie trendy, a mój ich wybór.


Torebki:

Blink blink :)
Wieczorowe: błyszczące, mieniące, koronkowe, zwierzęce wzory,cekiny, łańcuszki,  miękkie kopertówki i puzderka:



Wśród nich robiona na kokardkę torebka wykonana jakby ze złotego worka na kartofle :) Zresztą b. fajna, spójrzmy na nią bliżej:






Czarne kopertówki, metaliczny błysk, deseń w kurzą stopkę. torebka, która bardzo mi się spodobała: robiona na tweed, z metaliczną nitką,  pikowana,  z łańcuszkiem "chanelkowa" (niestety mało pojemna, może przewidziana raczej na wieczór, a ja bym widziała ją na co dzień...)









Dalsze pikowania na łańcuszkach w różnej kolorystyce, pudrowe kolory, połączenie czerni z bielą:




Zamknięcia jak w babcinej torebce z lat 80-tych (nie wiem, czemu wtedy uważałam, że są obciachowe...)




Wspomnienia po lecie - kwiaty w ciemnej wersji na nieco powiększonych listonoszkach:




Dżins, nity (te torebki skojarzyły mi się z czasami podstawówki, czyli jakaś połowa lat 90-tych, tylko koszuli w kratę tu brakuje...i agrafek..? :)




Koronki, gipiury, kłódeczki, torebki do ręki:



"Koronkowe" wzory wycinane na torebkach w ekoskórze:




Ciąg dalszy malutkich torebeczek, które są modne już od wiosny:




Torebki z "chwaścikami":



Wszędzie czaszki:



Flagi:



Kołnierzyki, koronki:




Buty z noskami (mnie nie przekonują, ale niedaleko stały krótkie kowbojskie botki z cekinowymi piętami- więc na tym tle noski jeszcze wyglądały znoście :)




Buty w fenomenalnych kolorach, w większości na ogromnym nawet jak dla mnie, cienkim, niestabilnym obcasie, stworzonym chyba tylko do STYLIZACJI STATYCZNYCH - czyli do stania i siedzenia ;)





Kapcie - chyba sówki (podejrzewam, że w zamierzeniu miały być słodkie, ale trochę mnie przeraziły...):



Kolor musztardowy,złoty,  fioletowy, błysk,  ciemny wzór na jasnoróżowym tle, "skóra węża", kokardki, nity, żakardy:












Portfele interesowały mnie szczególnie z tego powodu, że mój własny wymagał wymiany. Po zastanowieniu się wybrałam ten (tak, kolor raczej nie na jesień, ale przecież nie będę się w niego ubierać w deszczowe dni ;)  nigdy też  nie miałam jeszcze portfela w tak delikatnym kolorze, może też jest i mało praktyczny, ale po pierwsze każdy kolor kiedyś się zniszczy, a po drugie kupując portfel za 29 zł a nie za np. 129 zł i nigdy nie interesując się skórzanymi wyrobami tego rodzaju zakładam szybszą jego wymianę...








Na koniec chcę bliżej pokazać rzecz, przy której nawet ja, wielbicielka błyskotek, dosłownie musiałam ZMRUŻYĆ OCZY, bo bolały mnie jak na to patrzyłam. Na zdjęciu nie jest on aż tak błyszczący jak w rzeczywistości, ale musicie mi wierzyć na słowo :) Jak już trochę przyzwyczaiłam się do jego blasku/odblasku , to nawet mnie kusił, ale bałam się, że będzie mnie rozpraszał bo się na niego ZAPATRZĘ zamiast po prostu go używać :)




2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. a mi się nic nie spodobało, wszystko albo wtórne i nudne albo tandeta :(

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.