czwartek, 18 kwietnia 2013

Efektima eliksir pod oczy Renesans - recenzja



Szukałam kremu pod oczy do cery dojrzałej, a powód dla którego kupiłam akurat ten jest jeden - to urocze mieniące się biżuteryjne wieczko :)

Obietnice producenta zawarte na opakowaniu:

"zaprojektowany do efektywnej walki z workami, cieniami oraz zmarszczkami wokół oczu. Zestaw czterech zaawansowanych technologicznie składników dobraliśmy tak, że wzajemnie się uzupełniają i wzmacniają swoje działanie. Skóra wokół oczu staje się świetlista i pełna blasku, z zmarszczki mniej widoczne. Holistyczne działanie eliksiru pod oczy zauważalne jest już po trzech godzinach od nałożenia."

Zauważyłam, że producent Efectima nazywa siebie "Instytutem Preparatów Opóźniających Efekty starzenia" - cóż, to całkiem uczciwa nazwa, i zacnie jeśli kosmetyk w ogóle  jest w stanie spełnić tą obietnicę i opóźnić te efekty, bo przecież żaden nie może im zapobiec i nie ma co się łudzić... :(

Nazwa "eliksir" wydaje mi się nieco pretensjonalna, a sam krem:

-spodobał mi się na tyle, że kupiłam drugie pudełeczko,
-lekka ale bogata konsystencja,
-nie uczula mnie nie drażni nie piecze,
-cudów nie ma , ale nie liczę też na nie, krem odżywia okolice oczu,
-jak na razie spełnia moje oczekiwania, przy czym przypominam, że moja skóra ma lat 32,5, krem jest z linii 55+ ale doprawdy tym co będę stosowała po 50tce pomartwię się później, może jeszcze tego nie wynaleziono :)
-podsumowując całkiem dobry krem, po zużyciu jednego opakowania -polecam.

1 komentarz:

  1. swietny krem w cudnym opakowaniu, kupilam dla mojej mamy i byla bardzo zadowolona, wydajny i cena tez super:)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.