niedziela, 12 stycznia 2014

INGLOT puder rozświetlający HD Iluminizing Loose Powder - recenzja

Nowość od Inlgota.
Część moich inglotowych zakupów, które pokazałam  TUTAJ


 Kolor nr 42, jeden z bodajże sześciu kolorów,  który doradziła mi sprzedawczyni jako stosowny do mojej cery (blada i zaróżowiona - moja skóra, nie sprzedawczyni :)


Zdjęcie bez flesza:

Zdjęcie z fleszem:

Delikatny, drobniutki puder z bardzo małymi mieniącymi się drobinkami (właściwie nie do uchwycenia na moim aparacie).
Efekty.
Starałam się jak mogłam je sfotografować, zrobiłam milion zdjęć, z których wybrałam te o najbardziej zbliżonym oświetleniu i pozycji,  w rzeczywistości puder działa tak, że polepsza wygląd skóry i jej koloryt  wygładza ją i ujednolica  zapewne to drobinki odbijają światło, ale same nie są wcale widoczne na skórze.


PRZED (na skórze podkład Bourjois Flower Perfection, jego recenzja TUTAJ/PO użyciu pudru




8 komentarzy:

  1. Pierwsze i drugie zdjęcie widać różnicę. Piękny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się bardzo podoba efekt na buzi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. 40 zł. Odpowiadam dopiero teraz, bo choć kupiłam go już dwa razy, to nie byłam pewna ceny, a że w mojej miejscowości nie ma tego produktu, zaszłam dziś specjalnie do Inglota w Złotych Tarasach, żeby się upewnić. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Przepiękny efekt!!! Już wiem, że go chcę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać efekt. Jednym pociągnięciem pędzla można zupełnie odmienić codzienny makijaż. Twarz prezentuje się naturalnie i świeżo. Puder wtapia się, nie pozostawiając efektu maski. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, i coraz bardziej wydaje mi się, że efekt jednak dużo bardziej widać na żywo, niż na zdjęciach. Obecnie używam drugiego opakowania, nadal jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku, i sądzę, że w stosownym czasie udam się po opakowanie trzecie. Pozdrawiam :)

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.