wtorek, 18 marca 2014

Nie wszystko złoto... czyli złota maska na usta Dermo Pharma




Nabyłam zaciekawiona, w cenie 9,90 PLN.
W środku kolagenowy płatek...


 ...w czasie stosowania wyglądający cokolwiek upiornie, niby Hannibal Lecter straszący w "Milczeniu owiec" nieszczęsną  Jodie Foster



Efekty:

Wolałabym: "żadne". 

Niestety- podrażnił i wysuszył mi usta, choć w tym sezonie jeszcze nie trafiło mnie uczulenie objawiające się strasznym wysychaniem ust to ten płatek przypomniał mi o nim. Porażka.Użyłam tej maseczki w niedzielę, a usta wysychają mi do dziś, choć przestały być już zaczerwienione naokoło.

Jeśli chodzi o spełnienie obietnic producenta, to owe obietnice do rzeczywistości mają się jak ilustracja na opakowaniu do wyglądu produktu czyli

znajdź różnice:



Ta maseczka stanowczo nie jest "BOSCA" ( jak widnieje na opakowaniu), cóż milczenie jest złotem, ale nie sposób przemilczeć klapy, jaką jest ten produkt.
Jeśli zgodnie z sugestią na opakowaniu będziesz używać tego kosmetyku 2-3 razy w tygodniu -  nie wątpię w spektakularny efekt- zrobi Ci ona z ust piach.
Stanowczo odradzam!

2 komentarze:

  1. Faktycznie lekko upiornie o.O

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląd może nie za cudowny ale sama stosuję w gabinecie płatki ze złota pod oczy i działają rewelacyjnie, niestety to dość drogi zabieg ;/

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.