piątek, 11 kwietnia 2014

Celia PERŁOWY LIFTING lekki krem przeciwzmarszczkowy na dzien/noc - recenzja



Kupiony na fali sentymentu do PRL-u, kiedy to nie używałam jeszcze kosmetyków, ale Celia była jedną z niewielu marek obecnych w drogeriach, oraz z powodu promocji w Drogerii Natura - dałam za niego ok. 10 zł zamiast ok. 14 zł.


"Celia, to jedna z najstarszych i najbardziej znanych marek kosmetycznych na polskim rynku. Historia marki rozpoczęła się w 1959 roku, gdy opracowano recepturę pomadki do ust i nadano jej imię Celia. Imię to stało się znakiem towarowym wszystkich produktów kosmetycznych firmy, a w połączeniu z charakterystycznym liternictwem i znakiem graficznym, w kształcie kamei - symbolem kobiecego piękna i urody. W październiku 2007 roku nowym właścicielem marki została firma DAX Cosmetics, która postawiła sobie za cel rewitalizację marki. Pod skrzydłami Dax Cosmetics Celia unowocześniła ofertę kosmetyków do makijażu i poszerzyła swój asortyment o kosmetyki pielęgnacyjne. Pierwsza seria kosmetyków do pielęgnacji została doceniona przez konsumentów i w 2009 roku otrzymała Laur konsumenta w kategorii „Odkrycie Roku” (...) .
 http://celia.pl/o-nas


Informacje i obietnice producenta:


skład:




wg mnie:

-konsystencja naprawdę lekka,
-dobrze się wchłania,
-nadaje się pod makijaż,
-nie widzę żadnych efektów (proszę spojrzeć wyżej  na oś wieku na opakowaniu - a ja mam 34 lata), więc sądzę, że tym bardziej nie pomoże cerze po 40 r. ż., brak jego działania widać jeszcze bardziej, gdy porównam go do kremu - również polskiego i z tej samej półki cenowej - najniższej w drogerii :)  Farmona Przeciwzmarszczkowego i ujędrniającego z linii Herbal Care, o którym pisałam TUTAJ

Ten zaś krem zamierzam odddać komuś młodszemu, ale może nie zostać przyjęty gdyż

 pachnie komunizmem.

Co należy rozumieć dosłownie- za  wszystkie kosmetyki tak pachniały, więc jeśli ktoś nie wie jak a jest ciekaw- odsyłam do recenzowanego kremu lub do -skądinąd bardzo dobrego i  działającego - Kremu-koncentratu do rąk i paznokci Pani Walewska, o którym pisałam TUTAJ

Jedną z najmocniejszych stron omawianego kremu Celia jest jego- wyraźnie odmłodzone w porównaniu do czasów PRL-u- opakowanie.

Po więcej kosmetyków pielęgnacyjnych Celia raczej szybko się nie skuszę, choć teraz w ramach podróży sentymentalnej może kupię sobie jakiś krem właśnie Pani Walewska.

Z kosmetyków kolorowych parę lat temu miałam pomadko-błyszczyk Celia, bardzo fajny ale rozpuścił mi się kiedy nosiłam go w kieszeni spodni... Teraz wiem, że szminek nie nosi się przy ciele, bo żadna dobrze nie zniesie jego ciepła, a wspomniany kosmetyk po prostu się rozpuścił :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.