piątek, 18 kwietnia 2014

DIY: zrób sobie-pisankę. Jajko pełne strachu :)



Jak wiadomo strach ma wielkie oczy, a  jak widać na powyższym moja pisanka ma dużo oczu, niech więc  ich spora liczba zrekompensuje ich przeciętną wielkość.

Tak więc ta pisanka to mój symboliczny hołd dla:

- kiczu, szmiry i brzydoty, o których już pisałam (TUTAJTUTAJ )  i zapewne powrócę jeszcze nie raz do tych tematów,
-wszystkich irracjonalnych lęków - w szczególności dla naiwnych wierzeń, że miejsce, w którym czają się potwory znajduje się pod naszym łóżkiem (w których nie ma raczej miejsca na przekonania bliskie tym Stephena Kinga - że prawdziwe potwory czają się w ludziach),
- horrorów - od klasyki na czele z Mary Shelley i jej Frankensteinem (moja pisanka ma wielokrotny przeszczep oczu :)  po współczesne filmy  -  również klasy B, C i jak dalej idzie alfabet, nie zapominając o horrorach SF ( a może to nie oczy, a jaja Obcych..?).

Równocześnie dedykuję moje jajko pełne strachu A., z którą oprócz filmów tak dobrych jak np. Lśnienie czy Paranormal activity ( dalej  długo można by wyliczać) przeżyłam niejeden atak wielkich komarów lub plastikowych wilkołaków ( dalej długo można by wyliczać), a także K., z którą (jak również z A.) oglądam horrory w kinach.

DIY:


Efekt:


1 komentarz:

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.