środa, 11 marca 2015

CHANEL cienie LES 4 OMBRES 226 TISSE RIVOLI

Prezent od Św. Mikołaja - dziękuję Wam, Św. Mikołaju :)

Luksus: rzecz/usługa bez której możemy żyć, która nie jest nam niezbędna i jest nonszalancko droga (dla każdego wedle jego możliwości tudzież niemożliwości), a jednak chcemy tego czegoś i czujemy się luksusowo, kiedy możemy sobie na to pozwolić. Jeszcze milej, gdy ktoś pozwala nam to po prostu mieć (czyli nie płacimy za to :) Kosztuje zadziwiająco duże pieniądze (odpowiednio do tego co to za rzecz/usługa), a płacimy w głównej mierze za reklamę i PR tego czegoś, a bezpośrednio właśnie za owe uczucie luksusu i rozpieszczania się, które ktoś kiedyś nierozłącznie powiązał właśnie z tą daną rzeczą i akurat z nią. Jesteśmy też dzięki niej wyjątkowi i ekskluzywni, bowiem stajemy się posiadaczami/użytkownikami czegoś, na co nie stać każdego. Tak mniej więcej luksus a raczej jego definicję widzę ja,  a planuję napisać o nim oddzielnego posta.
 


CHANEL Les 4 Ombres Ombre À Paupières Effets Multiples / Multi-Effect Quadra Eye Shadow - paleta czterech cieni do powiek. Zaawansowane tekstury i liczne harmonie odcieni.

CHANEL Les 4 Ombres pozwalają uzyskać nieskończenie różnorodne i wyrafinowane efekty, jak makijaż matowy, pudrowy, satynowy, metaliczny czy intensywnie metaliczny. Cienie charakteryzuje wyjątkowy proces produkcji, doskonała jakość materiałów i wysokie nasycenie pigmentów mineralnych.

Użyj jednego koloru w celu uzyskania naturalnego wyglądu, dwóch w celu uzyskania kontrastu, lub więcej, aby uzyskać najbardziej wyrafinowane efekty. Aby przedłużyć trwałość makijażu, zwilż kolor płatkiem nasączonym tonikiem.


Cena ok. 207 zł.

Zastanawiające jest też to, że kiedy szukałam cen tego produktu, a był on niedostępny w Douglasie to nigdzie nie mogłam jej znaleźć - w żadnym poście, na który się przy tej okazji natknęłam autorki nie podawały jego ceny. To też jest znamienne - jest to produkt, który jest po prostu drogi, i jest to oczywiste, być może podawanie jego ceny nie jest nawet potrzebne..?


Mój kolor to 226 TISSE RIVOLI. Kwartet ciepłych odcieni pasujących do mnie i na każdą okazję.


Po wyjęciu z kartonika


widzimy welurowe opakowanie


w którym znajduje się paletka



- zdjęcia z fleszem:







- zdjęćia bez flesza:





W opakowaniu znajduje się tez książeczka z instrukcją czterech sposobów wykonania makijażu naszymi cieniami:




Paletki tej użyłam do mojego luksusowego makijażu w poście Moja luksusowa twarz i moja drogeryjna twarz :)


A na koniec dodatek sezonowy czyli pierwszy tutejszy powiew wiosny:

1 komentarz:

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.