wtorek, 17 lipca 2012

BB-mania?

BB-mania? A może BB-zaraza: ze wszystkich kobiecych czasopism patrzą na mnie tubki  "kremów BB"- , Beauty Balm'ów, Blemish Base'ów, i nie wiem co jeszcze wymyślą. 
"Zaraza" dlatego, że szkoda, że producenci wprowadzają swoje nowe produkty korzystając z BB-nazwy, bo tym sposobem wprowadzają w błąd tych, którzy nigdy nie mieli do czynienia z oryginalnymi azjatyckimi kremami BB,  a teraz po co mają próbować, jak już podtyka im się pod nos Garniery,  L'Oreale itp. Marki, które mają tyle innych sprawdzonych rodzajów kosmetyków nie odpuszczają BB-nazw...




Nawet nie zamierzam sprawdzać, jak się owe pozycje mają do azjatyckich oryginalnych BB kremów, bowiem jestem w trakcie testowania tych ostatnich, i nie widzę celowości poprawiania tego, co samo w sobie jest dobre i ulepszania dobrego tj. prawdziwych kremów BB. 
Po informacje o BB kremach odsyłam prosto do mojego źródła, tj do bloga Azjatycki Cukier http://azjatyckicukier.blogspot.com/
ja o kremach do powiedzenia mam na razie tyle http://umalujsie.blogspot.com/search/label/BB%20kremy
ale niebawem będę miała do powiedzenia więcej, teraz tylko wspomnę, że jestem zachwycona i ani myślę zajmować się testowaniem na sobie produktów BB manii:

Pierwszy obecny:




Ale niedługo pobył solistą bowiem posypały się jak z worka:





I nawet Bielenda, którą tak lubię... kiedyś ten produkt nazywał się"nawilżającym kremem tonującym", pamiętam dobrze...












Kto następny..?



 Chętnie przeczytam recenzje powyższych ALE skoro tak je nazwano, to interesują mnie recenzje, które mogą porównać w/w specyfiki do oryginalnych azjatyckich kremów BB, bo w końcu po coś te kosmetyki w swoich nazwach odnoszą się do swych pierwowzorów.


 Dlatego na koniec na miejscu będzie zacytować tu bloga Atqa Beauty http://www.atqabeauty.com/, który bez zbędnych słów skomentował istniejący stan rzeczy taką ilustracją:


 Żródło:  http://www.atqabeauty.com/2012/07/nowosci-krem-bb-od.html



4 komentarze:

  1. w sumie, nie wiem czy to źle, czy to dobrze, może nawet dobrze, że firmy chcą się rozwijać i poszerzać swój asortyment ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko czy to jest poszerzanie swojego asortymentu, a nie czerpanie z innych źródeł - ale tylko powierzchowne, korzystanie głównie z nazwy,a raczej samego skrótu BB rozwijanego jak tam kto wymyśli, korzystanie z rosnącej popularności azjatyckich kremów BB i tylko odcinanie od niej kawałka tortu dla siebie? bo mi na to właśnie wygląda :(

      Usuń
  2. w aro mam kartę stałego klienta, moze dostane upust? XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na 1000 w 1 to już można i bez upustu sobie pozwolić :) chyba, że w dla posiadaczy karty stałego klienta w gratisie dorzucą drugie 1000 i będzie BB 2000 w 1 :)

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.