środa, 10 lipca 2013

"Woda i mydło najlepsze bielidło" czyli kosmetyki spa - zakupy


Po pierwsze - źródło hasła w poście: http://www.mhk.katowice.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=344&Itemid=209
czyli wystawa na Nikiszowcu w Katowicach, którą miałam przyjemność zobaczenia w kwietniu b.r.

 A oto moje zakupy:

  • Mydło różane Barwa
Jeśli opakowanie tj. szary papier i obrazek mają przekonać o naturalności i zaletach tego produktu- mnie przekonały do zakupu. Ale ja lubię taki design, mając równocześnie świadomość, że po latach nad-miaru opakowań "na bogato" firmy znalazły taki sposób -  w wyglądzie iście PRL-owski i przypominający (tym, co to pamiętają...) opakowania zastępcze i lata niedoboru wszystkiego -  z tym, że teraz jest to celowa polityka by wyróżnić się w obfitości wszelkiego pstrokatego towaru:

a szary papier i skromna ikonografia :) ma przekonać nas o naturalności/ekologiczności/zdrowotności zapakowanego w niego towaru, przy czym produktów tego rodzaju jest coraz więcej, a z mody na wyśmiewanie szarego mydła robi się moda na kupowanie szarego mydła, tudzież mydła w szarym papierze.
  • Mydło Verbena Nostalgia by Luksja:


ten sam przykład opakowania w szary papier, przywodzący na myśl starego poczciwego Białego Jelenia, który zresztą też przeżywa dziś swój come back. I jeszcze ta nazwa linii "Nostalgia" i motywy na opakowaniu mające nam przypominać ogólnie pojętą prownsalaską (choć to akurat nie lawenda) /wiejską/retro/vintage łazienkę:

http://www.urzadzamy.pl/lazienka/lazienka-aranzacje/kobieca-lazienka-w-stylu-retro-ladna-aranzacja-lazienki-zdjecia,72_7331.html

http://www.admaven.pl/przestronna-i-elegancka-lazienka-retro

a właściwie to łazienkę  "w stylu retro" i "a la retro", zupełnie jak owe mydła mam wrażenie, bowiem oto różnica, którą wprowadza słówko "styl", słowem znajdź trzy różnice między poniższymi obrazkami  :)


Obrazek 1:


Obrazek 2


drobny dysonans..? :)


A oto moje dalsze zakupy w temacie mydła, które zdają mi się- w przeciwieństwie do poprzednich- zarówno "stylowe" jak i prawdziwe i naturalne:


  • MYDŁO MARSYLSKIE z mleczkiem królewskim, zostało wyprodukowane we Francji przez firmę Le Chatelard, która zajmuje się produkcją mydeł marsylskich od 1802 roku. W swoim składzie zawiera aż 72% oleju roślinnego, co sprawia, że mydło posiada doskonałe właściwości odżywcze i nawilżające.

  • Naturalne mydło prowansalskie, wytwarzane na bazie organicznych olejów z oliwek, palmy oleistej i kokosowej, z dodatkiem bio-masła karite (masła shea), o świeżym, cytrynowo-ziołowym zapachu werbeny.
PACHNIE PRZE-WSPANIALE!!!


  • DUDU-OSUN to tradycyjne oryginalne Afrykańskie czarne mydło wytwarzane ręcznie z 100% NATURALNYCH oczyszczonych surowców roślinnych i ziół pochodzących z tropikalnych lasów deszczowych i regionów sawanny. Jednym z jego podstawowych składników jest masło SHEA.

Tyle w temacie mydła.
A kontynuując tematykę kąpieli:

  • Olejek do kąpieli/pod prysznic Bielenda, Lawendowy:


  • Olejek do kąpieli/pod prysznic Bielenda, Ylang ylang:


  • Sól do kąpieli Eukaliptus z miętą, Botanis


Recenzje powyższych- później.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.