piątek, 4 września 2015

Od lat ze mną czyli hity hitów: PIELĘGNACJA

Post Od lat ze mną czyli hity hitów: KOLORÓWKA  spotkał się z życzliwym odzewem, za który dziękuję, teraz czas na pielęgnację :)


Zasada jest taka sama, jak przy poprzednim poście:

Są to kosmetyki, których używam dłużej niż rok  i właściwie - jeśli chodzi o pielęgnację - to bez większych przerw. Pielęgnacja zużywa się jednak szybciej niż kolorówka, dlatego ta lista to naprawdę powtarzające się często moje zakupy i  - z przyjemnością i skuteczne - ich użytkowanie. Niektóre kosmetyki nie trafiły na tę listę z tego prozaicznego powodu, że nie używam ich od lat, bo weszły na rynek niedawno - ale konsekwentnie postanowiłam ich tu jednak nie umieszczać. Bo kto dziś wie, czy jednak wytrzymają ze mną  (a raczej ja z nimi)  lata? 

Lata. To brzmi poważnie... Już po poście z kolorówką mam spostrzeżenie: wiecie, wydaje się , że lubimy to i owo, i drogie, i jakieś takie spektakularne, coś, na co polujemy, odkładamy kasę itp. itd.,  a potem okazuje się że to, przy czym trwamy od lat, i czego nie zmieniamy, i już nie szukamy zastępców/następców/nowości to jakieś takie... skromne, niedrogie,  niepozorne rzeczy.... Ale czy na pewno, skoro są tak dobre, że już nie szukamy dalej..?

A oto hity hitów mojej pielęgnacji:




Mydło
(To akurat przedstawiłam w poście Niemieckie zakupy kosmetyczne z wyjazdu weekendowego
Ta konkretna kostka mydła niech symbolizuje... mydło w kostce :)
Nie wyobrażam sobie oczyszczania twarzy bez etapu końcowego czyli wody z mydłem. Właśnie takim, zwykłym. W głowie mi się nie mieści, że niektóre twarze nie zaznają tejże wody z mydłem, gdyż niektóre panie kończą oczyszczanie twarzy na toniku po demakijażu, omijając etap wody z mydłem.... Ja uczucie prawdziwej czystości zyskuję dopiero po po prostu umyciu twarzy wodą z mydłem. Uwielbiam mydła w kostce, lubię je testować: i te z Alterry za 1,99 zł, i Kolońskie Barwy, i Mydło z Aleppo za 44 zł, i Tołpa, i różane Barwy, Verbena Luksja Nostalgia,  mydło Biały Jeleń, mydła dostępne w Rossmannie,  SADZA SOAP Made in Silesia, czarne mydło Savon Noir, Dudu Osun,  i przeeeeróżne mydła, które dostaję w prezencie od koleżanki.... Odsyłam Was do etykiety "Mydła". Z mydłami jest też o tyle wygodnie, że na pewno się je zużyje. Wiele mydeł w kostce jest tak przyjemnych, pieniących się i pięknie pachnących, że próbuję ich używać również zamiast żelu pod prysznic, ale jednak w tej roli najlepiej sprawdza się produkt płynny, czyli właśnie żel.



BIAŁY JELEŃ
hipoalergiczny
żel do higieny intymnej
Teraz mam akurat aloes, ale używam i innych jego rodzajów.
Na wyjazdach używam go również jako żelu pod prysznic. 
A najlepszy płyn do higieny intymnej, jaki miałam  - również Biały Jeleń ale z serii Premium - spotkałam tylko raz w tamtym roku na wakacjach, i więcej nie widziałam tej serii dla kobiet niestety w żadnym sklepie nigdzie (natomiast widziałam tutaj jeden z serii Premium dla mężczyzn. Jeśli jeszcze jest to może zapytam w końcu ekspedientkę o możliwość sprowadzenia takowego dla kobiet). 


HEAN
kuracja ujędrniająca
peeling cukrowy do ciała
limonka, żeń-szeń
Za pierwszym razem kupiłam go choć wyglądał niepozornie, bo był tani. Tańszy niż dziś (cena regularna ok 8 zł), bo było to parę lat temu. Kupiłam i przepadłam - nieźle skrobie (jeśli ktoś lubi to uczucie) i pięknie i świeżo pachnie cytryną (jeśli ktoś lubi ten zapach)



lady speed stick
 invisible gel
od lat ze mną


Stały bywalec denek i ulubieńców, jeszcze zanim zaczęłam przedstawiać ich na blogu.


GLISS KUR
odżywka dwufazowa 
teraz akurat ta, ale zmieniam jej serie, jednak zawsze pozostaje to właśnie tego rodzaju odżywka tej marki. Ułatwia rozczesywanie, nie obciąża włosów.


Cetaphil




 Ziaja
kuracja dermatologiczna 
z witaminą C + HA/P
esencja rewitalizująca 
skoncentrowane
działanie na dzień/na noc
 przedstawiałam ją pokrótce TUTAJ 

Ziaja 
kuracja naczynkowa 
skoncentrowana emulsja
 redukująca podrażnienia na dzień/noc
przedstawiałam ją pokrótce TUTAJ


Ziaja
kuracja lipidowa
fizjoderm krem pod oczy
na dzień/ na noc
skóra wrażliwa, alergiczna
 
Ziaja
kuracja dermatologiczna AZS
krem kojący nawilżający
skóra atopowa, niemowlęta, dzieci i dorośli
o obydwu tych kosmetykach pisałam w poście Skóra sucha i przesuszona - moja pielęgnacja

16 komentarzy:

  1. O widzę mojego ulubieńca - bielenda awokado. Tego płynu dwufazowego używam do zmywania kremu BB i czyszczenia beauty blendera (tu też sprawdza się świetnie). Cetaphil też uwielbiam, ale ten do mycia twarzy;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie hity, a ja niczego stąd nie miałam :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam cetaphil - miałam go i fajnie się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekki i nawilżający, nie podrażnia przesuszonej skóry. Najtańszy nie jest, ale warto. Zadebiutował u mnie pewnej jesieni, kiedy z powodów alergicznych przez całe tygodnie skóra wysychała mi na wiór. I już u mnie został. Czuję się bezpieczniej, gdy mam go zawsze pod ręką :)

      Usuń
  4. Najbardziej zaciekawił mnie ten peeleng...lubię takie porządne drapacze. Ja również nie wyobrażam sobie żeby podczas demakijażu nie potraktować twarzy wodą...ale z żelem do mycia twarzy Garnier. Jak używałam mydeł to miałam wrażenie że strasznie wysuszały mi skórę. Dwufazówka z Bielendy u mnie się niestety nie sprawdziła o czym już Ci pisałam, natomiast Lady speed Stick używałam lata temu a teraz przerzuciłam się na antyperspiranty w sprayu. W sumie ja też znalazłabym już kilka takich produktów które są ze mną ponad rok. Może kiedyś również stworzę taki post :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ziaję Med z witaminą C bardzo lubię :). Z chęcią przetestowałabym wszystkie kosmetyki z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam z tej serii tej właśnie esencji, i często kremu na dzień :)

      Usuń
  6. Znam tylko ten peeling hean i go uwielbiam. Chociaz wiele osób narzeka na ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście jest intensywny i cytrusowy. Trzeba takie lubić :)

      Usuń
  7. Wiele osób chwali płyn dwufazowy z Bielendy, chyba go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! :) U niektórych się co prawda nie sprawdza, ale tych chwalących (bardzo) jest o wiele więcej :) Spróbuj :)

      Usuń
  8. Nie myje twarzy mydlem...bo wole delikatne zele:)
    Dwufaza z Bieleny jest świetna, bardzo lubie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydło się u mnie sprawdza, więc już chociaż w przypadku mycia twarzy nie mnożę bytów czyli kosmetyków... A dwufaza ekstra :)

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.