czwartek, 1 grudnia 2016

Bielenda ALGI MORSKIE krem półtłusty na dzień/noc

Miałam bardzo dobre zdanie o BIELENDA 2-fazowe serum ALGI MORSKIE <klik>, dlatego w poszukiwaniu nowych tłustych formuł ochronnych na zimę na dzień  skusiłam się na tenże krem, dedykowany cerom... 60+. Nie zniechęciła mnie jednak ta dedykacja, bo stwierdziłam, że potrzebuję czegoś naprawdę tłustego.



Informacje od producenta:


 Skład:


Krem ma bogatą, masełkową (to zapewne to ta obiecywana przez producenta lipidowa) formułę:



Wg mnie:

- znakomicie sprawdza się jako ochronny krem na dzień o tej porze roku,
- spełnia funkcje odżywcze także jako krem na noc,
- dobrze się wchłania,  na mojej skórze znakomicie sprawdza się pod makijaż,
- nawilża,  natłuszcza, regeneruje, koi, chroni i zmiękcza skórę.

Polubią go cery suche, skłonne do przesuszania się, wrażliwe, podrażnione, lubiące bogate, treściwe formuły, naczynkowe, wymagające ochrony. Dla takich go polecam, ja jestem z niego zadowolona.

3 komentarze:

  1. Cera skłonna do przesuszeń i wrażliwa to moja, wiec moze sprawdziłby sie i u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jest to krem dla mnie, ale mama miała i lubiła ;)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.