sobota, 4 marca 2017

BANANA loose powder od WIBO - zdjęcia i wrażenia

Cieszy mnie, że dorwałam ten kosmetyk w zeszłym tygodniu, bo teraz jakoś go tu nie widzę na półkach. Głośno już o nim, a będzie zapewne jeszcze głośniej, zbliżają się promocje w Rossmannie, więc będzie można nabyć go zwyczajowo w cenie dużo niższej niż regularna, a ta wynosi 15,99 zeta więc umówmy się, że też jest całkiem przyjazna. Czy warto? Czytajcie dalej.


Informacje od producenta:

"Hit wśród największej gwiazdy makijażowych trików Kim Kardashian – jeżeli zastanawiałaś się czemu zawdzięcza swoją porcelanową nieskazitelną cerę to już WIESZ!

Banana loose powder to sypki puder, który służy do aksamitnego wykończenia makijażu i tworzenia konturu twarzy i wie o tym bardzo dobrze mistrzyni konturowania – Kim Kardashian.

Proszek ma żółty odcień, który pozostawia cerę świetlistą i odświeżoną. Komponuję się z każdym rodzajem i odcieniem skóry. Puder bardzo pomocny przy cerze tłustej, koryguje widoczne zaczerwieniania oraz sińce pod oczami.

Jak stosować:

Proszek nakładamy gąbeczką przeznaczoną do blendingu (konturowania). Najlepszy efekt osiągniemy stosując go tuż po uprzednim nałożeniu korektora w miejsca, które chcemy rozświetlić – pod oczami, nasza strefa T, na mostku nosa i podbródka.

Dla zmaksymalizowania efektu rozświetlonej i aksamitnej powłoki, należy pozostawić banana powder na skórze twarzy i po 10 minutach przy użyciu pędzla delikatnie ściągnąć nadmiaru proszku."
 http://www.wibo.pl/pl/p-838-Banana+Loose+Powder



W tradycyjnym dla Wibo pudełeczku otrzymujemy delikatny, drobniutko zmielony żółtawy proszek o ...  ślicznym bananowym zapachu:




Żeby lepiej zobrazować jego kolor, który samodzielnie nie wygląda znowuż tak żółto, sfotografowałam go razem z   Wibo fixing powder <klik>




Ja nakładam go pędzlem, na całą twarz. Efekty? Jak dla mnie super: cera wygląda wyraźnie lepiej, zdrowiej, świetliściej no i ładniej, zdrowiej. Puder ociepla ale nie przyciemnia cery, niweluje zaczerwienienia i sińce pod oczami.  Na mnie ten kosmetyk robi dużo dobrego, choć sam w sobie bardzo delikatny i nienachalnie żółty to wyraźnie poprawia wygląd mojej z natury zimnej, różowej, cienkiej, naczynkowej cery. Tak samo super sprawdza się na moich zaczerwienieniach czy sińcach pod oczami. Nie ma żadnych drobinek, żadnego błysku jak highlighter.  Zapach pudru jeszcze uprzyjemnia nam aplikację.
Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu, na wiosnę i lato to w ogóle będzie jak znalazł.
Polecam: jeśli ktoś nie chce używać go jak ja -  na całą twarz jako po prostu puder, zawsze może użyć go tylko na te fragmenty, które chce wykonturować, na sińce pod oczami, na jakiś już nałożony matujący czy kryjący puder. Kosmetyk daje nam kilka możliwości i pole do popisu, wg mnie warto kupić go po prostu, w cenie regularnej, a wobec nadchodzących promocji tym bardziej zachęcam do wypróbowania go za naprawdę niewielką kwotę. 




Efekty na twarzy:

Poniżej przedstawiam zdjęcia przed (na twarzy mam już podkład, Ingrid ideal face) /po użyciu pudru.
Na zdjęciach nie widać niestety całego efektu, jaki jest widoczny na żywo - takiej jakby poświaty na twarzy - ale i tak je tu Wam pokażę, i polecam porównać szczególnie kąciki nosa i skórę pod oczami.
 


PRZED
 PO




PRZED
PO




Znacie?
Macie?
Kupicie?


20 komentarzy:

  1. Może skuszę się na ten produkt, na promocji -49% :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale podoba mi się efekt choć ja zawsze szukam czegoś matującego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm to poluj na ten ryżowy, jeszcze go tu nie widziałam :)

      Usuń
  3. Ja lubię fixing powder, więc na ten na pewno też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam go niedawno w sklepie, ale przeszłam obok obojętnie... Chyba niesłusznie! :) teraz widzę, że mógłby mi odpowiadać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda super. Chyba się na niego skuszę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt fajny... ale nie wiem czy bym się na niego skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może w cenie promocyjnej warto będzie zaryzykować :)

      Usuń
  7. Raczej się nie skuszę. Nie przepadam za sypkimi pudrami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też go mam i testuję :) Zapach jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe jakby się spisał pod moimi oczami, z natury mam spore siniaki. Przemyślę jego zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje siniaki też są porządne i wg mnie daje radę :)

      Usuń
  10. Jestem ciekawa czy pachnie bananami hihi :) Przyznam, że efekty mi się spodobały, faktycznie cera wygląda bardziej promiennie :D

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.