poniedziałek, 12 czerwca 2017

Szampon BIOLAVEN organic




Cena ok. 17 zeta/300 ml


Informacje od producenta i skład:




Przejrzysty, rzadki płyn o OBŁĘDNYM ZAPACHU (uwielbiam zapach lawendy!). 
Ze względu na to mycie głowy tym szamponem jest dla mnie aromaterapią i samo to jest już jego zaletą.

A jak sprawdza się we właściwościach podstawowych czyli myjących?

Jak dla mnie super. Włosy są po nim gładkie, lśniące i jest ich jakby więcej, tzn. jakby były grubsze.
Mogę uznać, że spełnia obietnice producenta wzmacnia i wygładza.
Jest też wydajny.
Pisałam już tu kiedyś, że odkąd mam swoje naturalne, niefarbowane  włosy naturalne szampony są moimi wielkimi przyjaciółmi, a ten wśród nich jeszcze wyróżnia się na plus.


Miałyście już do czynienia z tą marką? I jak?

4 komentarze:

  1. Ogólnie twory Sylveco nie są mi obce :) Z Biolaven miałam płyn do demakijażu, a z Sylveco i Vianka kilka kremów, żeli i toników. Do włosów stosuję Alterrę, bardzo mi podchodzi :) Ale może kiedyś pokuszę się na coś z Sylveco, bo do twarzy mają przyjemne kosmetyki ;)

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w wolnej chwili do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie nadal nie przekonuje ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to kwestia tego, że mam niefarbowane włosy..?

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.