niedziela, 8 lutego 2015

Olej z róży piżmowej l'Orient z Mydlarni u Franciszka




OLEJ Z RÓŻY MUSQUEE BIO, z pierwszego tłoczenia na zimno, nierafinowany!
 
(...)

WSPANIAŁY OLEJ DO PIELĘGNACJI CER SUCHYCH, DOJRZAŁYCH ORAZ CER POZBAWIONYCH BLASKU!
 
Olej z róży piżmowej w większości budują nienasycone kwasy tłuszczowe (ich zawartość w oleju sięga 90%), o niezwykle intensywnym działaniu regenerującym, oraz antyoksydanty, witaminy i minerały. Dlatego kuracja tym olejem tak skutecznie naprawia powstałe w ciągu dnia uszkodzenia w strukturze skóry, gwarantując nam świeżą, gładką i elastyczną skórę o poranku.

(...)

Z powodu silnych właściwości regenerujących polecany również na: blizny pourazowe, ślady po trądziku i ospie,zagojone rany i rozstępy.

Zawiera kwas retinowy (pochodna wit. A) który posiada właściwości złuszczające i zapobiegające nadmiernemu rogowaceniu skóry, wspomaga syntezę prawidłowego naskórka w obrębie miejsc chorobowo zmienionych. Niezwykle skuteczny w walce z łuszczycą i łagodzeniu oparzeń słonecznych.

Olej z róży piżmowej zawiera ogromną dawkę wit. C. Chroni przed działaniem wolnych rodników oraz zapobiega tzw. fotostarzeniu się skóry. Polecany osobom, które często poddają się ekspozycji na promienie słoneczne lub korzystają z solarium.

Olej z róży piżmowej świetnie sprawdza się w usuwaniu zmian pigmentacyjnych: przebarwień, piegów, zaczerwienień. Spora dawka beta-karotenu korzystnie wpływa na koloryt i teksturę cery.

UWAGA:
W przypadku chęci zastosowania na cerę trądzikową i tłustą, olej należy rozcieńczyć w hydrolacie różanym: po przetarciu twarzy płatkiem kosmetycznym nasączonym hydrolatem nałożyć na skórę odrobinę ogrzanego na opuszkach palców oleju.
Niepodważalnym „eliksirem młodości” jest olej arganowy, jednak olej różany czy z awokado również mają silne właściwości przeciwstarzeniowe, dlatego warto stosować te oleje zamiennie, aby uzupełnić kurację i dostarczyć skórze innych cennych składników, witamin, czy minerałów.
 http://www.ufranciszka.pl/oleje_naturalne/olej_z_rozy_musquee_bio_100ml.html




Tłusta żółta ciecz, ale gęstsza i bardziej treściwa  niż np. Bielenda super power mezo serum  i  Soraya 5 drogocennych olejów.
Komu nie spodobał się zapach oleju z awokado, o którym pisałam TUTAJ, niech wie, że zapach tego jest jeszcze gorszy - wsmarowana nim czuję się jak frytka w głębokim oleju. Zapach kojarzy mi się naprawdę tylko ze smażeniem..
ale
i tak smaruję się nim i będę smarować, bo działa naprawdę super - od razu poprawia koloryt skóry, a rano skóra jest gładsza a przede wszystkim jędrniejsza. Stosuję go  jako krem na noc - ale nie codziennie. W tej chwili stosuję (z przerwą) już druga buteleczkę ego oleju, a wcześniej zużyłam dużą buteleczkę oleju awokado- i obydwa podejrzewam o to, że dzięki niej nieco przestał mi się gnieść dekolt- bo już od kilku lat budziłam się z pogniecionym jak u starszej kobiety dekoltem. Wspaniale odżywia skórę, dodaje jej blasku i poprawia jej teksturę- że użyję tych słów z opisu ze strony www,  co do jego zdolności usuwania przebarwień i blizn to nie wiem- ja mam piegi, teraz dużo bledsze i mniej liczne niż latem, ale nie walczę z nimi, toteż nie przywiązuję uwagi to ewentualnych takich efektów tego oleju. Mojej cery nie zapycha, nie powoduje przetłuszczania itp., itd.
Super kosmetyk, aczkolwiek nie na romantyczne chwile - ciało natłuszczone (zupełnie tak jak "Ciało zanurzone w wodzie...) zyskuje na urodzie" co prawda - ale nie ciało o zapachu frytki w głębokim oleju :)
Buteleczka 50 ml (taką teraz mam) kosztuje 48 zł, a 100 ml 68 zł. Olej jest bardzo wydajny. Ja na pewno do niego w przyszłości wrócę, na razie mam jeszcze sporo w tejże buteleczce.



1 komentarz:

  1. Na razie mam "swoje" oleje, ale pewnie kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.