poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Tydzień w zdjęciach :)

Całkowicie subiektywny przegląd minionego tygodnia w równie subiektywnie wybranych zdjęciach :)


Głównie oczywiście moich - choć przedstawienie tego tygodnia wymagało także skorzystania z cudzych (wybaczcie podpisy "Zdjęcie z Internetu" , ale w sumie stwierdziłam, że można je znaleźć wszędzie) oraz zdjęć moich własnych, ale sprzed tego tygodnia.

Zapraszam!



Wizyta w Warszawie:


Virgin mojito

http://juicemachine.org/juiced-virgin-mojito-cocktail/


pierwszy raz zamówiłam w restauracji. Cudne! Słodkie jak nie wiem, ale bardo mi smakowalo. Na pewno będę do niego wracać.


Fiku miku i po Smyku...


Dom Handlowy Smyk przechodzi do historii...


Lody z perspektywą
na Trakcie Królewskim


konkretnie na Nowym Świecie i Krakowskim Przedmieściu, od lat w weekend zamienianych na deptak.

Lody były od Bliklego
 czyli luksus, w czasach naszych studiów (przy Krakowskim Przedmieściu 26/28) nie do pomyślenia :)



Chciałam też porobić zdjęcia moich ulubionych okolic Starówki czyli ulicy BrzozowejGóry Gnojnej i Kanonii - ale były dzikie tłumy, wszędzie w kadrze pełno czynnika ludzkiego... aż i ja czułam się prawie jak turystka..


Przedstawiam więc kilka moich zdjęć tych okolic z czasów Euro czyli z lata 2012:


Brzozowa:




Kanonia



A Góra Gnojna już dawno przestała być tym, czego nosi nazwę czyli wysypiskiem za murami miasta i jest to punkt widokowy z widokiem na Pragę na skarpie na końcu ulicy Celnej


zdjęcie z Internetu



W minionym tygodniu dostałam prezenty



A także zrobiłam second hand tour i zakupy



Temperatura rosła, rosła...

zdjęcie z Internetu


.. tu owa dwójka nawet by nie doszła, bo pierścień spokojnie rozpuściłby im się wcześniej: to 3. piętro w bloku, z widokiem na zachód (jak rok długi), a temperatura - szczególnie wieczorem - uzyskuje wartości dantejskie...



Myśląc w tym kontekście o kilku pierwszych dniach naszego tegorocznego pobytu nad morzem (zimno, pada i 9 w skali  Beauforta) nie mogę nie umieścić tutaj tejże grafiki:

 
zdjęcie z Internetu


A propos widoku na zachody słońca sfotografowałam w minionym tygodniu jeden z tych tropikalnych:



Do TV wrócił w powtórkach mój ulubiony policjant...

zdjęcie z Internetu



... czyli komisarz Andrzej Gajewski ze swoimi tekstami, pięnym głosem i miną stropionego mopsa.



Tutejsza rzeka nam wysycha (co nie jest teraz niczym oryginalnym...):




ale, ale... widać już oznaki nadchodzącej jesieni m.in.


pierwszy tegoroczny spotkany żółty liść


i

jarzębina czerwona



A musicie wiedzieć, że jesień [złota polska] to moja ukochana pora roku..!

zdjęcie z Internetu


fotografowałam ją nieraz np.


w sesji Ciepłe i słodkie perfumy na jesień w moim obiektywie

oraz na Górnym Śląsku  - nie mam tu na blogu ani jednego zdjęcia z tego pobytu, w tej chwili mogę jedynie Was odesłać do albumu na FB

Jesienią w Pszczynie



A na koniec zdjęcia, które zrobiłam podczas tegorocznego pobytu nad morzem, ale w minionym tygodniu dodałam im tekst.


I pięknie, i strasznie:




Nieustraszenie:


8 komentarzy:

  1. Lody smakowite i piękne słoneczne niebo! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia. Narobiłaś mi smaka tymi lodami bo ja niestety lody uwielbiam. Jesień to również moja ulubiona pora roku...ale taka piękna złota jesień...a nie deszczowa ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) pewnie, złota polska jesień, nie jakieś szarugi jesienne ... :)

      Usuń
  3. czekam już na jesień bo to i moja ulubiona pora roku ;)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.