poniedziałek, 16 listopada 2015

Promocja Rossmann. Co kupiłam? SWATCHE




Lista różni się trochę od tej, którą przedstawiałam w poście

 Promocja Rossmann: TWARZ.Co kupić?Co kupię? <KLIK>


Wydałam 102 zł, promocja wyniosła minus  99,93 zł.

Co ostatecznie kupiłam?


Baza wygładzajaca Cashmere secret DAX Cosmetics <KLIK>
Najlepsza, jaką miałam, używam jej w sezonie jesienno-zimowym od lat. Zupełnie zapomniałam, że bazy też objęte są promocją!



RIMMEL LASTING FINISH powder foundation 25 HR  waterproof buildable coverage 002 soft beige
Przymierzałam się do niego już od pewnego czasu, słyszałam o nim pochlebne opinie.

Lekki i jedwabisty, idealnie stapia się ze skórą i wyrównuje jej koloryt, dając naturalny efekt bez uczucia obciążenia, który trwa do 25 godzin. Użyj go na sucho jako wykończenie makijażu lub na mokro – jako ultralekkiego podkładu. Ciesz się nieskazitelną cerą przez cały dzień, całą noc… i jeszcze dłużej!
http://pl.rimmellondon.com/produkty/lasting-finish-25-hr-powder



AA MAKE UP podkład wypełniający zmarszczki FILLER 101 ivory
Skusiłam się.

Nowoczesny podkład zapewniający skórze błyskawiczny efekt wygładzenia i unikalną trwałość krycia.  Innowacyjny PRO3 AGE SYSTEM wypełnia zmarszczki oraz modeluje owal twarzy, sprawiając, że cera wygląda młodziej. 
 http://kosmetykiaa.pl/produkty/oferta/cosmetics/kosmetyki_kolorowe/aa_make_up_podklady.htm?produkt=3600



RIMMEL LASTING FINISH 25HR NUDE skin perfecting medium coverage foundation SPF 20 <KLIK>
Przymierzałam się do niego od pewno czasu, spodobała mi się jego próbka i słyszałam o nim pochlebne opinie.
 Podkład dzięki lekkiej konsystencji łatwo się rozprowadza i kryje niedoskonałości bez efektu maski, pozostawiając skórę nawilżoną. Długotrwała formuła zapewnia naturalny makijaż, który nie ściera się, jest wodo- i imprezoodporny.
25H naturalnego krycia!
 http://pl.rimmellondon.com/produkty/twarz/podk%C5%82ad-lasting-finish-nude



WIBO DIAMOND SKIN illuminating loose powder
Nowość, pierwszy raz zobaczyłam. zobaczyłam, kupiłam.
Sypki puder do twarzy z kolagenem. Stanowi doskonałe i jedwabiste wykończenie makijażu, rozświetla i wygładza. Dzięki zawartości kolagenu pielęgnuje i nawilża skórę sprawiając, że jest ona gładka i świeża.
 http://www.wibo.pl/pl/p-417-Diamond+Skin



MAX FACTOR creme puff blush 15 seductive pink 
Ten  kolor podobał mi się od czasu, kiedy pierwszy raz go zobaczyłam, tj. w styczniu b.r.

Gama różów do policzków Creme Puff Blush to innowacyjny produkt w niezwykle eleganckim opakowaniu. Zapiekana formuła pozwala na aplikację na sucho, dla subtelnego podkreślenia owalu twarzy lub na mokro - wówczas efekt będzie bardziej intensywny. Niezwykle lekki na skórze, róż Creme Puff Blush umożliwia nakładanie jednej lub kilku warstw, w zależności, od efektu, jaki chcemy uzyskać. Idealnie łączy się ze skórą, dzięki czemu twarz wygląda promiennie.
 http://www.rossnet.pl/Produkt/Max-Factor-Creme-Puff-Blush-roz-do-policzkow-lovely-pink-5-roz-1-5-g,359747,1650,5029,1


RIMMEL LASTING FINISH SOFT COLOUR BLUSH 020 pink rose
Chciałam kupić drugi róż, po zastanowieniu zrezygnowałam z Eveline, o którym myślałam, na rzecz tego.
Róże Lasting Finish to trzy modne odcienie, które pozostaną z Tobą na długo. Dzięki lekkiej formule, róż łatwo się nakłada i doskonale przylega do skóry, zapewniając naturalnie wyglądający kolor aż do 6 godzin. Bezzapachowy, nie pozostawia śladów. Wspaniale podkreśla kości policzkowe i nadaje makijażowi stylowe wykończenie. Jedno muśnięcie – i gotowe!
http://pl.rimmellondon.com/produkty/twarz/lasting-finish-soft-colour-blush


Poniżej pokazuję Wam ich kolorki. Najpierw porównanie różu Rimmel z



MAXFACTOR CREME PUFF BLUSH 10 NUDE MAUVE <KLIK>







Bardzo podobne, w zależności od światła jeden lub drugi jest nieco bardziej różowy, a ten obok ma cieplejszy odcień.


A teraz mój najnowszy nabytek Max Factor w porównaniu z dwoma, które już posiadam czyli




MAXFACTOR CREME PUFF BLUSH 10 NUDE MAUVE <KLIK>

MAXFACTOR CREME PUFF BLUSH 05 LOVELY PINK <KLIK> 






Jest to odcień różowy, ciemniejszy niż 05 i nie posiadajacy drobinek, mimo marmurkowej formuły mocno zmielony.


Podkłady, czyli moje dwa nabytki w porównaniu z dwójka innych czyli


 ASTOR PERFECT STAY 24h +perfect skin primer <KLIK>

AA LUMI jedwabisty podkład rozświetlający 101 ivory <KLIK>





I puder rozświetlajacy Wibo, który zapowiada się  interesujaco







Który od razu nasuwa skojarzenia a produktem Inglot (chociaż może nie w tym kolorze, bo Inglot ma kilka jego kolorów)

INGLOT puder rozświetlający HD Iluminizing Loose Powder <KLIK>

15 komentarzy:

  1. Wszystkie róże śliczne :) Ja tym razem polowałam na produkty Eris i Lirene:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię pielęgnacji tych marek, a z kolorówką nawet nie próbuję :)

      Usuń
  2. Ja kupiłam podkład Bourjois Healthy Mix i 2 sztuki pudru Wibo Fixing Powder...ale zaciekawiłaś mnie tym Diamond Skin ale boję się, że nie utrzyma u mnie matu na dość długo...muszę poważnie przemyśleć jego zakup :-). Co do Healthy Mix to ogólnie jestem z niego zadowolona...szkoda tylko, że po jakimś czasie ściemniał na mojej twarzy...nie ma katastrofy z tym kolorem ale wolę jednak jaśniejsze odcienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj nie było w sobotę o 13tej ani jednej sztuki fixera, może go już dowieźli. Co do tego Diamond loose to moim zdaniem to w ogóle nie daje matu, tylko taki atłasowy połysk, wygląda co prawda w opakowaniu jak Inglot, ale na skórze bardziej ma przypominać kulki Meteoryty czyli być bardziej illuminating niż Inglot HD :) co do Healthy Mix to wydaje mi się że to nie sprawa za ciemnego koloru wyjściowego, a tego,że wszystkie oksydują i ciemnieją na twarzy, choć nie powinny... Ja nie zauważyłam, żeby na mnie ściemniał -być może dlatego, że moją uwagę całkowicie przykuło to, że na koniec dnia zobaczyłam, że mi zszedl plackami z twarzy, jakbym miała mega przesuszoną skórę...

      Usuń
    2. U mnie też nie było na półce ani jednego fixera ale poprosiłam ekspedientkę żeby zerknęła do szuflady i były tam ostatnie 3 sztuki...więc 2 od razu wzięłam. Skoro ten Wibo Diamond daje taki połysk to jednak nie dla mnie jest. Szukam w pudrach matu...ale nie takiego na mur beton tylko takiego delikatnego jak daje właśnie fixer więc raczej pozostanę mu wierna. Co do podkładu HM to u mnie ładnie się utrzymał...wytarł się tylko w okolicach nosa ale to normalne przy ciągłym tarciu chusteczką higieniczną ;p. Nie wiem o co chodzi z tym podkładem bo teraz np: mija druga godzina od nałożenia i kolor jest idealny...ale wczoraj np: po ok 4-5 godzinach wydawało mi się że jest ciemniejszy...może ciemnieje na mnie pod wpływem wydzielania przez skórę sebum...Ogólnie jestem jak na razie z niego zadowolona bo na co dzień jest ok. Ciekawi mnie jeszcze nadal nowy True Match ale sama nie wiem czy ryzykować jego zakup ehh..z drugiej strony wiem że jak sama nie spróbuję to się nie przekonam...tak jak było z HM...Ehhh.

      Usuń
  3. Ciekawi mnie ta baza, chciałam wypróbować podkład tej marki, ale kolory są dla mnie zbyt ciemne. Podobne ten podkład AA, który kupiłaś jest całkiem fajny, dziś oglądałam jego test na yt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza wg mnie jest super :) Widziałam właśnie, że dziś ten podkład przedstawiła Hania, z chęcią obejrzę ten film na YT ja na razie nie mam zdania, użyłam go dopiero dwa razy :)

      Usuń
  4. Ciekawe rzeczy ;) Ja sobie odpuściłam rossmanowską promocję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja skorzystałam tylko/aż a promocji na twarz :)

      Usuń
  5. Też kupiłam ten podkład z Rimmela i jestem z niego bardzo zadowolona! Świetnie kryje i nie ściera się w ciągu dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi spodobał się na próbce z gazety (tylko miał za ciemny kolor), na razie wzięłam więc na tapetę ten podkład AA Filler, o którym do soboty nie wiedziałam w ogóle nic, nawet ,że istnieje, a tego Rimmel sądzę, że będę zadowolona:)

      Usuń
  6. ja nie poszalalam na tej promocji, ale fajne rzeczy widzę u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ten roz z Rimmela ale na mnie Pink Rose wydawało sie jakieś ciemniejsze ;-) Super zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś pierwszy raz go użyłam, na policzkach był rzeczywiście mocny, aż się zdziwiłam i go przypudrowałam :)

      Usuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.