czwartek, 2 kwietnia 2015

DENKO MARZEC 2015

W marcu jakoś skromnie, ale się starałam, no i - trzymałam u siebie tego wszelkiego śmiecia  opakowniczego (co igra z moją cierpliwością i zamiłowaniem do natychmiastowego wywalania opakowań po zużytych rzeczach...), aż go nie sfotografowałam i nie zaprezentowałam Wam.
Potem dumna, zadowolona z siebie i z poczuciem wielkiej ulgi targam ten wszelki śmieć do domowej segregacji.

 

 Zużyłam

Mój hit, od dawna (zanim zaczęłam je prezentować) obecny w ulubieńcach (pełna buteleczka) i w denkach (pusta) czyli:


Lubię balsam do twarzy i ciała tej marki, ale o ile się nie mylę mydło CETAPHIL jest niedostępne w Polsce. Ja dostałam je jako część cudnego prezentu z USA.



Woda różana, która pełniła rolę toniku, na pewno do nie j powrócę:


Olej z róży piżmowej z Mydlarni u Franciszka


Ziaja kuracja dermatologiczna z witaminą C + HA/P
krem ujędrniający na dzień 
pewnie jeszcze do niego wrócę


FLOSLEK Mineral Therapy
Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy
nie szkodził, ale i nie działal za bardzo. Duże opakowanie - 30 ml



John Frieda sheer blonde odżywka do włosów go blonder

Alterra maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych
za tę cenę (ok. 8 zł, w promocji ok 6 zł) to mistrzostwo świata. Lubię też bardzo zapach  tej serii (wiem, że niektórzy go nienawidzą).




Kryształ  (a właściwie kryształek) ałunu. Miałam go bardzo długo. Dziś dostępny np. w Drogerii Natura, wtedy kiedy go kupowałam był do dostania raczej tylko  w Internecie. Kupiony przy okazji innych zakupów dla swej roli zatrzymywania niewielkich krwawień (tak go pamiętam jeszcze z czasów PRL- służył mężczyznom, którzy zacięli się przy goleniu. Tak samo (bardzo skutecznie!) służył i mi. Wiadomo, nie powstrzyma wielkiego krwawienia, ale po goleniu nawet takie duże - zatrzymuje raz dwa. Magia...?




Żel do higieny intymnej Biały Jeleń aloes
używam nadal żelu tej marki, tylko teraz mam korę dębu. Dobry, wydajny, tani.

Jeszcze lepsze są płyny z serii PREMIUM, poluję na nie od wakacji, kiedy miałam okazję zakupić w Helu i używać  Biały Jeleń emulsja do higieny intymnej z jaśminem i macierzanką, o czym pisałam TUTAJ , niestety od wakacji spotkałam się tylko z płynem dla mężczyzn z tej serii...   :(




ISANA men pianka do golenia dla skóry wrażliwej
dzieliłam jej używanie z moim mężem.
Dobra i tania (jak w wypadku w/w maski do włosów Alterra- nawet cena chyba taka sama)



Pasta Denivit ati-stain intense
od lat moja pasta. Mam wrażenie, że wszystkie inne pasty drogeryjne  po prostu nie działają i mogą się schować jeśli chodzi o usuwania i profilaktykę przebarwień


lady speed stick gel invisible
pamiętam, gdy w czasach licealnych zobaczyłam go w wakacje u kuzynki. Dla mnie wtedy był za drogi. I przez lata używałam dezodorantów w atomizerze. Teraz od lat używam tego - działa. Ale potrafi zrobić plamy swoją konsytencją, nie kolorem, i nie tyle przy noszeniu ubrań co przy ich zakładaniu.  Ja zapobiegam temu tak, że nakładam go niezbyt oszczędnie, a potem nieco ścieram ręcznikiem higienicznym - działa, plam nie ma, a dezodorant i tak spełnia swoją funkcję.



Cleanic płatki kosmetyczne
nie roztkliwiam się zbytnio nad wyborem ich marki, zawsze biorę co jest w sklepie lub co jest w promocji. Zawsze mam otwarte dwa opakowania. o czym pisałam w poście Pudełkujemy i dublujemy - metody na ogarnianie rzeczy i przestrzeni



Pozbyłam się



Wyrzuciłam niezdenkowane
z czego nie jestem dumna (po co to w ogóle kupiłam..? Znacie smak tego pytania...)


decadent milk chocolate - masło do ust beauticology
Część uroczego zestawu, który składał się z trzech elementów - zużyłam tylko żel pod prysznic, zapach balsamu do ciała (oddałam) i tego błyszczyka po prostu był dla mnie nieprzyjemny :(



Bell błyszczyk royal glam 063 

Bell błyszczyk royal glam 060 

Oriflame lipSPA therapy

te produkty do ust po prostu się zestarzały, rzadko po nie sięgałam - sztyft Oriflame był ani szminką, ani pielęgnacją (dawał ładny efekt, ale miałam i inne rzeczy od jego nadawania) , a błyszczyki Bell po prostu jakoś mi się mazały na ustach , miały też dziwnawy zapach (od  początku, nie to, że starości).

Kiko mascara super color 05 plum 
masakra nie maskara. Kompletna porażka, pomyłka,  NIC w ładnym kolorze i opakowaniu.


Oddałam

PAESE podkład satin lush 

Nie był zły, ale chciałam coś bardziej kryjącego jeśli chodzi o podkłady, a mojej siostrze podobał się gdy dostała jego odlewkę, więc trafił do niej - używa, jest chyba z niego zadowolona, i zachwycona jego zapachem





Przypominam też o Wiosennym rozdaniu  na zaprzyjaźnionym blogasku czyli u Nails Tale


13 komentarzy:

  1. Wow, spore denko :) Też bardzo lubię wodę różaną, a krem z Ziaji z witaminą C jako nieliczny z tej marki, sprawdził się u mnie bardzo dobrze :)
    Jeśli masz ochotę, zapraszam do mnie na rozdanie z paletką Zoevy Naturally Yours :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię ten płyn dwufazowy z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezłe denko :-) Postarałaś się ;p. Kusisz mnie tym płynem dwufazowym z Bielendy !

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten płyn dwufazowy. Świetnie zmywa krem BB, ale także używam go do mycia beauty blendera, z którym radzi sobie raz,dwa!
    Cetaphil do mycia twarzy używam codziennie, w PL chyba jest tylko jeszcze krem do twarzy, który niezbyt lubię...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że udało Ci się zrobić denko. Ja właśnie z powodu tego, że nie potrafię zbierać "śmieci", zrezygnowałam z prowadzenia postów typu "denko" na blogu.

    Szkoda tylko tych produktów, które musiałaś wywalić :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne denko. W moim też się znajdzie woda różana,ale innej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne życia, ten płyn dwufazowy z Bielendy jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam wodę różaną i często u mnie gości :) A dwufazówka z Bielendy mnie zaintrygowała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham wodę różaną :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię pastę z Denivit :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne denko :) znam tylko dezodorant lady speed stick :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Maska z Alterry się u mnie w ogóle nie sprawdza. Zawsze gdy jej użyję mam siano na włosach :(

    http://kissesyui.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawiania komentarzy i z góry za nie dziękuję :)
Komentarze zawierające link nie będą publikowane.